Witam proszę o jakieś rady bo właśnie przybłąkał się do mnie dorosły jamnik :) dałem mu jeść i pić, wyciągłem ze "100" kleszczy , teraz leży pod drzwiami i śpi. Dałem ogłoszenie na stronie okolicznego miasta, napisałem do otoz mojego najbliższego miasta. Ale ja już czuje że nic z tego, bo pies się błąkał po okolicy od przeszło tygodnia. Mogę iść z nim do weterynarza ale raczej nie chcę wydawać na niego dużo pieniędzy. Jest spokojny ale lekko lękliwy i taki nieporadny.