Jump to content
Dogomania

dorutka:)

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

dorutka:)'s Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam was serdecznie chciałabym połączyć się z wami w bólu ponieważ 15.11.2013r. straciłam też swoją ukochaną sunie ,która miała dokładnie 14 lat i miesiąc. Nikt mi nie powie że ten rok nie jest od początku pechowy:( Chciałam również podzielić się z wami swoją refleksją , która mnie ostatnio naszła. Wyobrażaliście sobie kiedyś życie bez swojego psa bo ja nie.:( Ostatnie 4 miesiące jej życia , co tydzień wizyta u lekarza , jak nie dwa razy w tygodniu. Za każdym razem płacz i ogromny strach przed utratą . Leków brania więcej niż moja babcia. Zwalnianie się z pracy bo z psem trzeba jechać do lekarza,i czekanie po dwie trzy godziny w kolejce. Powiem wam szczerze że ze sobą bym tyle nie czekała a z psem tak. Koszta już wogule się nie liczyły. Nie przyjmowałam do wiadomości że musze się przygotowywać na najgorsze. Ostatkami sił próbowałam ratować jej życie. Potrzebowałam tygodnia na podjęcie ostatecznej decyzji, płacz i błaganie o wybaczenie że nie potrafiłam jej uratować.Ale wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze , wiesz doskonale że niedługo będzie się trzeba pożegnać a ty jeszcze bardziej tego zwierzaka kochasz. Pociesza mnie tylko fakt że przeżyła z nami fantastyczne 14 lat i odprowadziłam ją za "tęczowy most" bez strachu, nie dałam po sobie poznać w tej ostatniej podróży do lekarza że coś jest nie tak, w środku serce się rozrywało. Z natury jestem raczej panikara. Byłam z nią do ostatniego zabicia serca. I nigdy nie powiem że żałuje, bo zrobiłabym to dla niej jeszcze raz a nawet więcej . Nikt nie obiecywał że będzie łatwo ale warto:) za te wszystkie wspaniałe lata. MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ, KOCHAM CIE MALUTKA I ZAWSZE BĘDE CIĘ KOCHAĆ. Stwierdziłam również że nam ludziom najgorzej jest pogodzić się z tym prawem przemijania, że już nic nie będzie takie same, że czas leci nieubłagalnie:( Ps. Miałam 11 lat jak ją dostałam i jak to ktoś fajnie raz napisał " Była to ostatnia niteczka łącząca z dzieciństwem" [FONT=Verdana]"Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie.[/FONT] [FONT=Verdana]Nagle za krzaka wyszedł Diabeł:[/FONT] [FONT=Verdana]- Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan.[/FONT] [FONT=Verdana]- Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budo.ać miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu.[/FONT] [FONT=Verdana]- I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY.[/FONT] [FONT=Verdana]Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział:[/FONT] [FONT=Verdana]- Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce.[/FONT] [FONT=Verdana]- To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł.[/FONT] [FONT=Verdana]Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA.[/FONT] [FONT=Verdana]- Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi.[/FONT] [FONT=Verdana]- Dobrze - odparł dobry pies.[/FONT] [FONT=Verdana]- Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat.[/FONT] [FONT=Verdana]- Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie?[/FONT] [FONT=Verdana]- Właśnie o to chodzi.[/FONT] [FONT=Verdana]- Jak to? - zdumiał się pies.[/FONT] [FONT=Verdana]- Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś [/FONT] [FONT=Verdana]aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów.[/FONT] [FONT=Verdana]I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM..[/FONT] Sonia 14.10.1999-15.11.2013
×
×
  • Create New...