mam problem z moją 2 letnią sunią . strasznie sępi, wystarczy że zrobię sobie kanapke i chce ją zjeść to już siedzi obok i patrzy. z poczatku nic nie robi, ale jak nie chce jej dac albo staram sie ją zrzucić z łózka zaczyna szczekac i piszczec, a odkąd nauczyłam ją ''prosić'' to jest jeszcze gorzej, łapą potrafi wyszarpać wszystko. aż wstyd mi przy gościach bo jak ją się wyrzuci za drzwi to jest pisk i szczekanie niemiłosierne .. stosowałam już jakieś rady np ignorowanie czy odwrócenie uwagi ale nic nie działa na nią ... prosze was o jakąkolweik rade. wiem,wiem sama ją sobie tak wychowałam ale już wszyscy mają tego dość... LICZE NA WAS!
ps.przepraszam jak zle umiescilam wątek :>