Jump to content
Dogomania

lucynaStefka

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

lucynaStefka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='Dink']Może terier tybetański, pudel średni lub miniaturowy, owczarek szetlandzki. Uważam, że brak samochodu nie jest problemem, zawsze pozostaje komunikacja miejska, pociągi, zwłaszcza przy małym i średnim psie. Co do chodzenia po schodach to u psów ras dużych niewskazane jest chodzenie po schodach w okresie wzrostu psa.[/QUOTE] Niestety ale żadna z tych ras nas nie porywa :( oczywiście jesteśmy w stanie nagiąć pewne wymagania choćby te dotyczące długości psiej sierści, ale wolelibyśmy żeby była to ostateczność. [quote name='Martens'][B]Dink[/B], przecież chcą krótkowłosego ;-) Gdyby nie kwestia innych psów, chyba pierwszy raz w tym wątku poleciłabym komuś staffika, bo wpasowuje się idealnie :evil_lol: Są egzemplarze, które mają przyjacielski charakter wobec innych psów i przy dobrej socjalizacji świetnie się z nimi dogadują, ale na inną opcję zawsze trzeba być przygotowanym... Więc jeśli to ważna kwestia, to lepiej poszukać innej rasy. Doprecyzujcie czy macie doświadczenie w wychowaniu psa i na ile czujecie się na siłach podołać niezależnemu psu z instynktami myśliwskimi... Jeśli Wam to nie przeszkadza, gotowi jesteście na wyzwania w szkoleniu to [B]posokowce[/B] czy [B]beagle[/B] mogą być całkiem fajnym wyborem ;-) Z niewielkich krótkowłosych psów spójrzcie jeszcze na [B]basenji[/B] (choć wybitnie wylewne do ludzi nie są i nie wiem, czy odpowiada Wam charakter pierwotniaka), albo któreś gładkowłose [B]terriery (manchestery, jack russele, krótkowłose foksy)[/B] - ale tu też stosunek do innych psów może być różny, a wychowanie wymaga sporo pracy. Ciekawą nowinką w kynologii jest jeszcze [B]duńsko-szwedzki pies wiejski[/B], ale to chyba szczekate jest dosyć, więc może Wam to przeszkadzać w bloku. Co do posiadania psa i samochodu - przydaje się bardzo, jeśli macie daleko do dobrego weterynarza (no ale zawsze można jeździć taxi/ze znajomymi/komunikacją) - poza tym raczej nie ma problemów.[/QUOTE] Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o staffika to niestety ale mój narzeczony jest zdecydowanie na „nie”. Co do tego jakie psy wcześniej nam towarzyszyły- mój narzeczony wychowywał się w domu, w którym były 3 czworonogi (2 średniej wielkości kundelki- już niestety nie żyją, 1 owczarek niemiecki- 7-letni samiec, świetny pies, będzie nam pomagał w socjalizacji szczeniaka). Ja z kolei mam doświadczenie z wychowaniem 2 psów (oba to były mieszańce, jeden owczarkowaty a drugi sznaucerowaty). Myśleliśmy o beaglu ale uzyskaliśmy informacje o tym, że jest to pies wymagający naprawdę dużej dawki ruchu i myślę, że możemy temu nie podołać. Mocno zniechęciło nas też ostrzeżenie o skłonnościach do ucieczek na spacerach i problemy z zostawianiem psa samego w mieszkaniu. W końcu to psy, które kiedyś żyły w grupie, a my nie jesteśmy w stanie sobie sprawić co najmniej dwóch :)
  2. Witam wszystkich :) Jestem młodą osobą (24 lata), mieszkam w małym dwupokojowym mieszkaniu (60 m kw.) razem z moim narzeczonym. Szukamy dla nas psa, który ma być dla nas po prostu towarzyszem bo oboje wychowywaliśmy się w domach, w których były psy i dziwnie nam tak jakoś bez takiego zwierzaka w domu :) oboje mieliśmy wcześniej zwykłe kundelki różnej wielkości, ale u mnie dominowały psy dużych rozmiarów. Przy okazji mam kilka pytań, które zostawię na koniec żeby było łatwiej :) Szukam psa, który będzie: - średniej wielkości- [B]do 20 kg[/B] [B]maksymalnie[/B] -krótkowłosy- [B]podobają nam się psy takie jak beagle, poskowiec bawarski[/B] -należący do rasy sprawdzającej się przy dzieciach- [B]nie mamy dzieci ale planujemy je za jakiś czas. Poza tym pies będzie miał z nimi kontakt, bo wśród znajomych mamy pary z dzieckiem.[/B] -wylewny, przyjacielski, dobrze nastawiony do ludzi- [B]nie zależy nam na psim stróżu bo od tego mamy alarm w mieszkaniu :)[/B] -nie mający nic przeciwko towarzystwu innych psów- [B]nie chcemy psa rasy uznawanej za niebezpieczną, nie podobają nam się wizualnie i z charakteru amstaffy, staffiki i pit bulle.[/B] -wymagał przeciętnej dawki ruchu- [B]jestem w stanie zapewnić mu dziennie minimum 1,5 godziny spaceru (czasami więcej). Do tego kilka razy w tygodniu staram się biegać, mój narzeczony zresztą też więc jeśli będzie to możliwe to chętnie weźmiemy psa ze sobą. W weekendy oczywiście pies będzie mógł poszaleć bardziej.[/B] -nadawał się do mieszkania w bloku- [B]mieszkamy na 3. piętrze w niskim bloku na przedmieściach.[/B] -znosił samotność- [B]nie ma nikogo w mieszkaniu do 9 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu[/B] Natomiast jeśli chodzi o pytania to są one związane głównie z kwestią samochodu i schodów. Niestety ale nie posiadamy własnego auta bo się nam to kompletnie nie opłaca z racji tego, ze mieszkamy w dużym mieście i szybciej dojeżdżamy do pracy autobusem i tramwajem. Czy brak samochodu wpływa znacząco na komfort życia z psem?[B] [U]Czy jest w ogóle sens decydować się na psa, gdy nie ma się samochodu? [/U][/B] Jak wygląda kwestia chodzenia po schodach? [B][U]Spotkałam się z opinią, że do mieszkania w bloku na piętrze wyższym niż pierwsze nadają się tylko psy małych rozmiarów, bo większe mogą na skutek chodzenia po takiej ilości schodów cierpiec na choroby stawów- czy to prawda?[/U][/B] Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi! :)
×
×
  • Create New...