Wszystko zależy od ludzi. Na pewno nie oddałabym psa komuś o kim wiem, że sam sobą nie potrafi się zająć, komuś dla kogo zwierze to tylko zabawka na moment, komuś kto całe dnie pracuje i pies musiałby być sam. Chociaż nie oznacza to że dyskredytowałabym ludzi z małymi dziećmi czy staruszki, bo to wszystko kwestia charakteru człowieka.