To super :) Też byłam na wystawie w Koszalinie, ale jako widz i 19 lipca :p Na bernardyny niestety nie zdążyłam, bo mimo że mam niedaleko (70km) to w stronę morza był ogromny korek... A i tak wystawa się przesunęła, bo byłam na miejscu koło 11 i o dziwo zdążyłam na berneńczyki, które miały schodzić z ringu bodajże 0 10.30 :p