Kupiłem jakis czas temu przekąski, takie patyczki w Auchan.Jak wyczytałem było to z mięsa bawoła i mój piesek wcinał je jak szalony. Innych nawet najdroższych smakołyków tak nie zajadał jak te najtańsze. Zastanawiam się czasem czy takie tanie smakołyki nie są czymś faczerowane żeby lepiej smakowały. Pies się zachowuje jak narkoman na głodzie jak widzi te przekąski. Czy ktoś się spotkał też z tym samym?