Witam. Piszę tutaj ponieważ mam nadzieje, że ktoś rozwiąże zagadkę i pomoże mi stwierdzić z czym mam do czynienia. Otóż: posiadam psiaka szczeniaka miał być Husky... matka Hyskym była . Lecz nie wiadomo jaki ojciec, ze sprzedawcą nie mam już kontaktu a i na wiarogodność nie ma co liczyć. Weterynarz stwierdził że to Husky w 95%.. jedyna wyróżniająca się część ciała to główka. Mnie też to zaniepokoiło, że coś jest nie tak. Najbardziej nie pasują brązowe oklapnięte uszy :((( . I teraz do was pytanie forumowicze, z czym to może być mieszaniec ? i co z tymi uszkami ( weterynarz coś mówił że może być ciężko bo jakieś chrząstki są za wysoko czy coś - nie zapamiętałem do końca gdyż się nie znam) . I czy będzie można psiaka traktować jak normalnego Huskiego ? Niżej dodaje zdjęcia (również z matką jak psiak był mniejszy). Z góry proszę i dziękuje za pomoc. Pozdrawiam :)