Witam. W piątek wziąłem rocznego pieska ze schroniska, a w niedzielę zauważyłem w jego stolcu krew. Na spacerze robi najpierw jedną, zwartą kupę, normalną jak powinna być, po czym druga to taki dżemik truskawkowy. Dziś rano po porządnym bieganiu szybko zrobił dwa razy ten dżemik. Nie wiem czy te informacje będą przydatne - na przełomie lipca i sierpnia był odrobaczany, szczepiony przeciw ektopasożytom i wściekliźnie, a we wrześniu był kastrowany (wygojony, ale czasem jeszcze liźnie tam). Po przyjściu do nowego domu był ogromnie szczęśliwy i podekscytowany (słyszałem, że to może być przyczyną). Co do jedzenia to gotowane mięso + sucha karma, do której nie jest przyzwyczajony i jak mięso zje to po jakimś czasie chwyci się suchej. W zachowaniu nie ma nic niepokojącego, cały czas jest szczęśliwy i chętny do zabawy. Ktoś pomoże, co to może być?