NIe załamałem sie.Dzięki wszystkim za odpowiedzi i pomoc.Jest znaczna poprawa,jeśli chodzi o agresje to już prawie wyeliminowana natomiast pozostał problem gryzienia i właśnie w tym momencie jak coś gryzie przestaje do niego docierać.Reaguje na komendy podaj łape, poproś,siad, np hasło"Badi idz na balkon" idzie, szukaj Pani szuka jest mądry ale jak np sobie upatrzy poduszki leżące na kanapie to gryzie mówie nie wolno on nadal zabieram mu a on dalej.Ktoś pisał, że pies sie nudzi i dlatego gryzie, teraz staram sie wychodzic z nim na dluższe spacery i tak, 2 wyjścia na WC krótkie i dwa dłuższe nawet okolo godziny.Zabawa w domu,jak podczas zabawy przesadza i dostaje "szału" bez krzyku zamykamy go w drugim pokoju, drzwi lekko uchylone i już nie rozrabia tylko siada pod drzwiami i slucha co sie dzieje w pokoju w którym my siedzimy,wołamy go po 15-20 minutach i pies przychodzi odmieniiony.
Zalezy mi naprawde zeby mial dobrze.Karmie go mysle dobrze dostaje codziennie gotowane mięsko,przekąski smakłyki mi sie wydaje, że on ma problem czasami taki, że sie rozluźnia do tego stopnia i lata po domu jak szalony .I jest jeszcze problem ze jak sie cieszy wita po wejsciu to podgryza,niby lekko ale to juz boli chwilami.
Dzieki za odpowiedzi i prosze o kolejne