Jedna dziewczyna miała się tym zająć, nie wiem czemu jeszcze tego nie zrobiła. Może ze względu na kwarantannę. Pogadam z nią i postaramy się, żeby na dniach się o niej pojawiła informacja :)
Miała być wizyta przed adopcją, nie wiem jak w końcu było, bo sama się Tosią nie zajmuję. Podejrzewam, że jakaś relacja będzie. Jeśli tak, to pewnie na jej wydarzeniu.
Tosia jedzie w poniedziałek do DT do Warszawy, który z założenia ma być domem stałym. Nie zdążyła przejść pod opiekę stałego wolontariusza, ale jedna dziewczyna była z nią zaraz po przyjściu do schroniska i dzisiaj poszła na spacer. DT podobno już miał do czynienia z przerażonym psem, prawdopodobnie sobie poradzą. Behawiorystka też kilka razy była i w poniedziałek ją odwiezie.
Poza tym jest z nią coraz lepiej. Podchodzi niepewnie i nie daje się obcym pogłaskać, ale nie jest przerażona. Nie boi się schroniska, tylko ludzi.
Zapraszam wszystkich facebookowych na wydarzenie Aresa. Psiak pilnie potrzebuje DT/DS, ponieważ ma ogromnego tłuszczaka i szmery na sercu. Jego wiek (12 lat) i stan zdrowia stwarzają poważne ryzyko przy operacji - na pewno potrzebuje wtedy domu! https://www.facebook.com/events/1063471020372331/
Sprawa z numerami wyjaśniona - Riko ma 828/15, a Narya prawdopodobnie 833/15 (w biurze powiedzieli, że jakaś suczka, więc pewnie ona) ;) Ale nie wiem, co to za pies, który ma na stronie 828/15, może w ogóle go już w schronisku nie ma...