Witam po raz pierwszy!
Nie mogłem na to patrzeć więc piszę do Was moi drodzy.
4 dni temu podrzucił jakiś sku.... dla sąsiada 2 małe pieski - suczki. Od tego momentu opiekuję się nimi przeskakując przez płot i dając co nieco jedzonka/mleka. Dom jest w surowym stanie a więc wolny, na podwórku nikogo nie ma tylko... 2 małe przerzucone przez ogrodzenie pieski. Domyślam się, że jedna sunia została tak niefortunnie przerzucona przez płot, że lekko kuleje na tylną łapkę :( Druga natomiast jest bez szwanku. Najgorsze jest to, że dzisiaj zjawiła się właścicielka chaty i oznajmiła, że pieski mogą być u niej maks. do poniedziałku - 14.10.2013, a więc mam czas do tego dnia. Jeżeli nie znajdę opiekuna/opiekunów to będę starał się przewieźć pieski do pani Bożenki ze schroniska ARKA.
Oto jedno zdjęcie:
[IMG]http://img854.imageshack.us/img854/1534/afvy.jpg[/IMG]
Bardzo proszę o pomoc. Nie mogę już się patrzeć jak te małe niewinne pieski się męczą. Liczę na was!