Hej :) posiadam 3 miesięcznego maltańczyka. Z sikaniem jest coraz mniej problemu, pieskowi przytrafiają się wpadki podczas zabawy, albo jak spał w pomieszczeniu, gdzie nie ma maty do tego ładnie sika na podwórku. Mam problem z kupą, ponieważ piesek ładnie załatwiał się na podwórku i czasami coś go olśniło to załatwiał dwójkę na macie, ale teraz spaceruję z nim zawsze z pół godz i nic, a tylko wejdziemy do domu to ja zdejmuję buty, a on sadzi klocka w innym pomieszczeniu. Lubi wychodzić na spacerki i jak ktoś się ubiera to od razu czeka pod drzwiami. Nigdy nie biłam pieska za kupy, jedynie sygnalizowałam, że tak nie można i przenosiłam na mate jak udało mi się go złapać na gorącym uczynku. Nie mam pojęcia co zmieniło zachowanie pieska? Co robić aby piesek znów zrozumiał, że trzeba załatwiać się na dworze?