Jump to content
Dogomania

agati01

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

agati01's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. wymyj cale mieszkanie wodą z octem i wypierz dywany. u mnie ograniczyło to wpadki :) a może warto położyć mate na Twoją nieobecność? u mnie piesek ma już pół roku i zdarza mu się zlać czasami na mate :P aktualnie nie mieszkam u siebie i mata leży awaryjnie (unikam sytuacji zasikania dywanów) po powrocie do domu rezygnuję z maty :)
  2. U mnie akurat się nie sprawdziła pomimo swojej ceny. Mam szczeniaka maltańczyka, który jakby mógł zjadł wszystko, a puszki z jagnięciną nie tyka :/ zamówiłam tylko jedną przy okazji, może spróbuję jeszcze z innym smakiem. W ogóle zwymiotował pierwszy raz jak dodałam do suchej 3 razy po zjedzeniu, ale nie kojarzyłam tego z karmą tylko pomyślałam, że widocznie czegoś się najadł na podwórku dzień wcześniej.. Później mieszałam ponownie z suchą i sprawdzałam dając same mokre i nic pies nie tykał. A saszetki z pedigree wcina aż uszy się trzęsą. Radzę kupować ostrożnie puszkę na początek, aby nie wtopić kasy :)
  3. ja swojego szczeniaczka uczyłam zostawania samemu po ok. 2 tygodniach, zaczynałam od zamykania go w pokoju na minutę i z dnia na dzień wydłużałam czas, następnie wychodziłam na klatkę i nasłuchiwałam jak się zachowuje. Po za tym zostawiałam mu jakiś mój codzienny ciuch, w którym chodziłam (aby pies czuł mój zapach). Za każdym razem jak go zostawiałam mówiłam "zostań". Dodatkowo jak ma zostać dłużej ok. 6 godzin zostawiam mu włączone radio albo tv i daje konga z mokrym jedzeniem, aby się nie nudził :) teraz ma 4 miesiące i ja spokojnie jadę na uczelnię. wcześniej zostawał w moim pokoju, ale zauważyłam, że nie ma strat i teraz ma dostęp do kuchni, przedpokoju i 2 pokoi. Jak na razie na czas mojej nieobecności niestety jeszcze sika na maty (ale zawsze załatwia się na podwórku przed moim wyjściem).
  4. Hej :) posiadam 3 miesięcznego maltańczyka. Z sikaniem jest coraz mniej problemu, pieskowi przytrafiają się wpadki podczas zabawy, albo jak spał w pomieszczeniu, gdzie nie ma maty do tego ładnie sika na podwórku. Mam problem z kupą, ponieważ piesek ładnie załatwiał się na podwórku i czasami coś go olśniło to załatwiał dwójkę na macie, ale teraz spaceruję z nim zawsze z pół godz i nic, a tylko wejdziemy do domu to ja zdejmuję buty, a on sadzi klocka w innym pomieszczeniu. Lubi wychodzić na spacerki i jak ktoś się ubiera to od razu czeka pod drzwiami. Nigdy nie biłam pieska za kupy, jedynie sygnalizowałam, że tak nie można i przenosiłam na mate jak udało mi się go złapać na gorącym uczynku. Nie mam pojęcia co zmieniło zachowanie pieska? Co robić aby piesek znów zrozumiał, że trzeba załatwiać się na dworze?
×
×
  • Create New...