Jump to content
Dogomania

Patrycja*

Members
  • Posts

    1675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Patrycja*

  1. Z tego co piszecie z Ramisa jest świetny psiak. Szkoda, że ciągle się tak tuła po świecie i nie może trafić na tego jednego, jedynego człowieka. Trzymam mocno kciuki, żeby w końcu znalazł super domek na zawsze :)
  2. Z pierwszych relacji Państwa wynika, że są bardzo z Czorta zadowoleni, choć podobno chłopak jest trochę smutnawy. Zapewne tęskni. Ale jestem pewna, że szybko mu to przejdzie, bo trafił naprawdę do dobrych ludzi :)
  3. Tak jak wiem dziewczyny, że chętnie zobaczyłybyście Alka na mojej głowie :eviltong: ale na szczęście chłopak już coraz rzadziej po mnie skacze więc chyba sie nie doczekacie :D A dzisiejszy spacerek przebiegł całkiem spokojnie. Najpierw wybieg, gdzie psiaki pobiegały sobie za piłeczką. Jak wystrzeliły spuszczone ze smyczy to chyba w takiej euforii ich jeszcze nie widziałam :) widać też, że trochę się towarzystwu przytyło, bo już nie mają żeber na wierzchu :) i koniec już z piszczeniem podczas spaceru :multi: co zdarzało się często szczególnie Alkowi. I na koniec parę zdjęć. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4e27yGiZcA0/U7gGsmS4iYI/AAAAAAAD6I8/qci3cQzCP38/s512/DSC07238.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-g_OQJwhJ5tY/U7gGr7HGQzI/AAAAAAAD6I0/Jx9buGsUISE/s576/DSC07241.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_q8Z_cshbio/U7gG1fG420I/AAAAAAAD6JU/tjZQIP8i48U/s576/DSC07262.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uT_qZrDMO_A/U7gG4poXWoI/AAAAAAAD6Jc/e6hsUQFYD7w/s640/DSC07264.JPG[/IMG]
  4. Wujaszek na spacerku był ;) oczywiście Granda znowu próbowała nam zwiać, ale na szczęście wróciła ;) spędziła dziś czas w towarzystwie Romy i Alka najpierw na wybiegu a potem na spacerku. Dziewczyna została wysterylizowana. To jak prezentuje się we wdzianku widać poniżej. Niestety tylko jedno zdjęcie, bo dziś Granda ewidentnie nie chciała być fotografowana. Albo kręciła się jak nie wiem, że ze zdjęć nie wychodziło nic albo uciekała :mad: ale poza tym kochana z niej psina, choć za bardzo to się nas nie słuchała :eviltong: także ciociu Romino przybywaj! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Z-VMYluVGIg/U7gH-AMx1fI/AAAAAAAD6Jo/5wz_v4FwtXQ/s640/DSC07254.JPG[/IMG]
  5. Całe szczęście, że się znalazła :) a Ty i Pani Ewelina dajecie jej wielką szanse na normalne życie, które jej się już od dawna należało. Mam nadzieję, że jak już wiadomo jak Flawia zachowuje się w domu i poza schroniskiem to szybciutko znajdzie dom :)
  6. I jeszcze filmik z dnia kiedy Robin został adoptowany tuż przez naszym pożegnaniem z nim. Dlatego chwilowo musiał zostać zamknięty, żeby za nami nie pobiegł. [video=youtube;o1WvcffHOJk]https://www.youtube.com/watch?v=o1WvcffHOJk&feature=youtu.be&hd=1#[/video]
  7. Tak, tak basen też ma, zresztą jak widać na jednym ze zdjęć poniżej :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6VZeE-PFYT0/U7bp296s-TI/AAAAAAAD6IE/vH9qFAKYzZ4/s640/20140703_165710.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jVyTA8p1Wl4/U7bpSiD_DnI/AAAAAAAD6Ho/bL9VqJ2k2zw/s640/DSC04388.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7dmeoUXr1KE/U7bpRiXxN1I/AAAAAAAD6H0/D1vRrnoMWg0/s640/DSC04367.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZRtXC_3WRiw/U7bpPwDCwTI/AAAAAAAD6G4/UKC5Lg_2kng/s640/DSC04340.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WGF32ZM27x0/U7bpOHsx_0I/AAAAAAAD6HQ/KFDAQo8ylJk/s640/DSC04330.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-sq-nNjzwLkg/U7bpMg4Z5JI/AAAAAAAD6GI/XeF7uSwp86w/s640/DSC04307.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xb9C4yiz-8c/U7bpLq3OtnI/AAAAAAAD6Hw/bbam7ZmL1vs/s640/DSC04300.JPG[/IMG]
  8. Czort zyskał nowe imię, a mianowicie Robin :)
  9. Wiemy, wiemy :) Czort zamieszkał w Siewierzu w domu z ogrodem. Państwo w porządku, bardzo sympatyczni. Niedawno odeszła ich bernardynka i wpadł im w oko Czort. Od razu przyjechali do schroniska żeby go poznać i oczywiście się w nim zakochali :) warunki Czort ma bardzo dobre. Ma do dyspozycji budę, kojec ( ale będzie tam zamykany w wyjątkowych sytuacjach) i podwórko wraz z garażem. Zimą gdy będą mrozy będzie zabierany do domu. Niestety przewiezienie go nie było przyjemne, bo wymiotował i to nie raz... Ale na szczęście jakoś udało się dotrzeć do celu. Mamy juz pierwsze wieści od Pana, że Czort czuje się dobrze, poznaje otoczenie i na szczęście przestał wymiotować, nawet coś zjadł :) także ewidentnie to na tle nerwowym. Niedługo wrzucę fotki i może nawet filmik ;)
  10. [quote name='Agnieszka.D']Zdecydowanie się otworzyły :) Alek wręcz życzyłby sobie żeby Patrycja nosiła go na rękach/plecach/głowie :D :D skoczek jeden![/QUOTE] Taaaa :eviltong: na szczęście dziś udało mi się to zachowanie wytępić na tyle, że skacze zdecydowanie rzadziej
  11. Granda była dziś ze mną na spacerku. Dziewczyna była bardzo grzeczna, pilnuje się opiekuna i spacer z nią to sama przyjemność :) pomijając początek spaceru jak spotkałyśmy Flawię. Dziewczyna delikatnie mówiąc nie pała do niej miłością i musiałam ją kawałek ciągnąć aż w końcu załapała, że Flawi już nie ma :mad: Zaczęłyśmy ćwiczyć komendę siad i Grandzie całkiem nieźle szło :) choć zdecydowanie bardziej woli skakać po smakołyk niż usiąść i poczekać aż dostanie go w nagrodę :eviltong:
  12. Masakra i wszystko przez to ohydne żarcie... A z tym odrobaczaniem to już w ogóle szkoda gadać.
  13. Czort był dziś na spacerze ale zdecydowanie nie jest to pogoda dla niego. Ciągle padał w cieniu, a jak wróciliśmy do schroniska na wybieg to położył się w cieniu i nawet piłka nie była w stanie go przekonać żeby wstać. Pochłonął hektolitry wody, a każda kałuża była jego :eviltong: Okazało się, że Czort jest trochę zazdrośnikiem. Zazdrosny jest o zabawki (powarkuje na psy jak próbują mu zabrać zabawkę) i o uwagę człowieka. W boksie to już ma zabawek całą kolekcję :eviltong: Ostatnio byli ludzie, którzy chcieli go adoptować. Pomijając fakt, że była to jedna wielka pomyłka, bo chcieli go do bloku, to przyszli ze swoją bokserką, żeby się poznali. Skończyło się na tym, że Czort przygwoździł ją do ziemi łapą, bo był o nią zazdrosny. Dobrze chociaż, że reaguje w ten sposób, że unieruchamia innego psa a nie rzuca się na niego i nie gryzie. Także w nowym domu musi być jedynakiem.
  14. Już nie muszę przekonywać moich rudzielców do wychodzenia z boksu, bo na mój widok tak się cieszą i pchają do wyjścia, że nie wiem które mam łapać najpierw :D na spacerach chodzą już bez smyczy i trzymają się mnie blisko, czasem nawet za blisko, tak że wchodzą mi pod nogi i cud, że jeszcze nie wywinęłam orła :eviltong: jak już odejdą na chwile to ciągle się obracają, sprawdzają czy idę i zaraz wracają do moich nóg. Także zrobiły duże postępy odkąd wyszliśmy po raz pierwszy na spacer :) nadal są wystraszone ale widać, że spacery i moja obecność sprawia im radość :) Pazurki już mają obcięte. Roma kuleje mniej ale jeszcze tak delikatnie stawia te łapki. Nie mam pojęcia co może być powodem. Jeszcze złapała kleszcza, którego rozdrapała. Próbowałam jej go wyciągnąć ale niestety głowa została... Weterynarz powiedział, że wyciągać tego nie trzeba, bo tylko pogorszy się sytuację, niby organizm sam się ma tego pozbyć. Na szczęście udało mi się chociaż wydębić zastrzyk przeciwzapalny :)
  15. Widać, że Boston stara się bardzo żeby nie ominąć żadnego miejsca :D
  16. Po co się Lara ma fatygować jak Marcin może przyjść do niej :D
  17. Co to dla niego 7 parówek w porównaniu do ostatnich 12 :D
  18. Pies ideał i jeszcze jaki przystojniak :loveu:
  19. Jestem i ja u pięknej :) taka trochę Atosowata :D
  20. W końcu Pepa się doczekała :) powodzenia!
×
×
  • Create New...