-
Posts
696 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Robokalipsa
-
Nikt nie chce z nami roooozmawiaaać... :shake: Trochę zdjątek ;) Co by ciotki co o nas zapomniały ,mogły sobie przypomnieć :mad: [URL="https://imageshack.com/i/nsi95cj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/856/i95c.jpg[/IMG][/URL] Ło rany ,bananek :D [URL="https://imageshack.com/i/giysxaj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/594/ysxa.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/7g3zlxj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/268/3zlx.jpg[/IMG][/URL] A tu ten co najwięcej krzyczał,że nie ma włażenia na kanapę :loveu::loveu: [URL="https://imageshack.com/i/5tj58oj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/209/j58o.jpg[/IMG][/URL]
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Robokalipsa replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
O tej godzinie w pole :D Ja bym szła z pieluchą chyba haha :evil_lol: Kasta była dzisiaj trochę pointerem :P Noch w glebe na każdy spacerze przez cały spacer z ogromną namiętnością :D. Dobrze,że nie zapomniała opróżnic doopy w tym szaleństwie :diabloti: Szlag by mnie trafił ,jak Ty z Waldem wytrzymujesz :D -
Święta są,to najlepszy czas do pomocy ,bierz! Jeśli rodzina nie ma nic przeciwko i masz warunki,poradzisz sobie to naprawdę bierz. Żeby nie dwa psy to ja już dawno bym miała w domu jakąś bidę bullowatą ale niestety nie mogę sobie na to pozwolić, nawet na DT :shake:
- 1417 replies
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Robokalipsa replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Co nowego u Waszej ferajny? Hula tu wiatr.. -
Diesel bezpłodny? A z kąd to wiecie? Ja bym nie ryzykowała jednak.. Też się cieszyłam jak Kasta dostała ,to ile dokładnie ma Negra teraz mieś? I wbrew pozorom to ja wcale nie odganiałam żadnych psów :-o A byłam nastawiona na "walki uliczne" :mad: hehe Może u Ciebie tez się obejdzie ;)
- 1417 replies
-
A czemu miały by się pozabijać :D Ja bym się bała raczej o dwa samce :D No nic,mogę tylko powzdychać do niej ,nic więcej nie zrobię :( A Zdzisław dobrze się prezentuje ;) Nie widać ,że jeszcze pare dni temu walczył o życie. Tylko mina jakaś taka :P
-
Widziałam te klamerki.. Jakoś mnie nie przekonują. Nie każdy pies da się dotknąć a żeby juz przeczytac coś z takiej klamerki to trzeba psa przytrzymać. Przyjamniej mi się tak wydaje. Zresztą nie wiem czy bym szukała w ogóle w takim miejscu ? Jako "zwykły" posiadacz psa. Nawijaj co nie wiesz a tu zaraz Cię ciotki tak poprowadzą ,że już nie będziesz "ciemna" :eviltong:
-
Moje też maja chipa aleee ;) No ja też już nie kupuje bo mam szlaban właśnie od TŻ :D
-
Hahahaha piątek 13stego do czegoś w końcu zobowiązuje :megagrin:
- 1417 replies
-
Mi Biały raz poleciał za sarnami i to za gnoja z 8-9 miechów miał. Mało w gacie nie narobiłam bo byliśmy w nowym miejscu i na bank by nie wrócił i wtedy nie miał adresatki ,jedynie chip. Naszczęście potok mu drogę zagrodził i wrócił. Ryczałam nieźle :oops: Schroniskowy tez mi raz nawiał - pole, las, sarenki ,dziki.. Po dwóch godzinach wrócił dokładnie w to samo miejsce. Na szczęście miałam troszkę oleju w głowie i kręciłam się po odcinku jakiś 20 metrów na oko. W te i spowrotem. I tak bym za wiele nie zdziałała w 1,5 metrowej trawie :/
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Robokalipsa replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[B]Majkowska[/B] to żeście akcje ratunkową kotkom odwaliły haha :D [B]agutka[/B] mój białas też się potyka albo zaliczy glebe jak się puszcza szalonym galopem :diabloti: Lubi też próbować wejść podjazdem na wózki i wtedy tańcuje jak na lodzie :D -
[B]qmu[/B] bardzo się z Tobą zgadzam. Dlatego też wziełam kontrastowe adresówki ,żeby czasem nie zostały przeoczone w razie wu. Chociaz mam nadzieję,że nigdy nie będą musiały się przydawać.. [B]unikatowydiament[/B] Tak już jest ekstra. Dostała dziś Barfa na pół z ryżanką, jutro dostanie 2/3 barfa + 1/3 ryzanki a po jutrze już znów lecimy barfem :D [B]agutka[/B] a może zamów jej obrożę z haftem? Jak mi kasta będzie niszczyła tak bardzo adresówki to zamówie taką właśnie ale jakoś 3 cm szerokości ,żeby tylko spełniała swoje zadanie. Wydaje mi się to najlepszym rozwiązaniem. Tak jak łańcuszek teraz będzie tylko po to żeby adres zawsze był. Bo ja lubię mieć co spacer inną obrożę czy szelki :eviltong:
-
A co z tego ,że siostra Zdziśka ;) To chyba właśnie fajnie :D Wysterylizujesz i już. Uwierz ,że gdyby nie to że mam już 2 sierście to już bym była w drodze po nią. Niestety nie mogę sobie pozwolić na 3 psy w mieszkaniu. :shake:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Robokalipsa replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Fuuuuj jak ona funkcjonowała z tą gabką w nosie :D Piwnica mi się kojarzy z horrorami i w swojej jeszcze ani razu nie byłam, nawet nie wiem która to a już 7 mieś grzeję dupę na swoim :diabloti: A tam odrazu wyrooodne :D Przystosowujemy się do życia z dzieckiem,a raczej dzieci do życia z nami :eviltong: Mój dobry kolega za dzieciaka nasrał na szafie rodzicom w salonie hahaha jego rodzice co rusz nam to opowiadali ,biedny :evil_lol: -
Raju jaki Baksio śliczny i taki podobny do Pata :loveu: Ja bym nie spoczęła dopóki bym nie znalazła Białasa albo Kasty.. Umarłabym chyba gdyby mi któreś zaginęło :shake:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Robokalipsa replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
O kurcze jakie tu opowiastki się snują :loveu: To ja dorzucę coś od siebie :diabloti: Mam 7 lat młodszego brata. Jak miałam sama 7/8 lat mama kazała mi pilnować go pod klatką a konkretnie wózka z nim. Wróciła się tylko po coś do domu (4pietro schody) A w tym samym czasie wyszła moja funfelka z 2 piętra (10 lat wówczas miała) i mówi ,że na polu się pali i straz pożarna jedzie :D No to my heja na to pole patrzeć na pożar :D Jak poleciałyśmy w południe tak wróciłyśmy jak było ciemno (lato) i spotkałyśmy się z naszymi matkami ,które nas szukały po osiedlu :shake: Oj powiem Wam piekła dupa :placz: Chodziliśmy osiedlem na stare przedszkole gdzie były stare metalowe podwójne huśtawki. Miałam jakies 10-11 lat. Huśtalismy jeden drugiego na podbitki :diabloti: A mi się jakoś palec omsknął.. i mi huśtawka zgniotła. Krew się lała ale do domu dotarłam,szok był więc nie bolało ,szycie i czyszczenie odłamków kości + szyne gipsową miałam w gratisie :megagrin: Albo skakałam sobie przez łańcuchowe płotki i się wyrypałam na gębę.. na chodnik.. Jakaś babka mnie do domu zaprowadziła bo koleżanka mi zwiała.. Śmiertelnie się wówczas na nią obraziłam ,dopiero w tym roku jakieś kilka zdań zamieniłyśmy na fejsie :D Do dziś mam 2 cm blizne na brodzie :eviltong: Łaziłam też do tzw "małpiego gaju" same brzózki. No to co,kto wlezie wyżej. Kto mógł wejść wyżej jak nie ja :cool3: Wtedy waga piórkowa to mogłam włazić :D Wlazłam po ludzku ale leciałam w dół jak rakieta.. ze 3-4 metry było na bank. Całą bluzkę podarłam a mama ją potem znalazła za książkami :D Bałam się powiedziec hehe Mój brat też był dobry :D Jak miał 2 lata to wsadził sobie witamine C do nosa i zaczął się pienić jak wściekły,mama leciała do swojej koleżanki (wspomnianej wyżej matki mojej koleżanki z 2 pietra) ,która była pielęgniarką ale zanim mu to wyjęły to już się rozpuściła :D A ja klęczałam w domu przed obrazkiem i modliłam się ,żeby nie umarł :evil_lol: Nasikał też mojemu koledze na głowe z 4 piętra :loveu: Przez dziurę wyciętą dla psa :D Co do mojego syna ,to wywaliłam go raz z wózka jak wychodziłam z klatki i zahaczyło mi się kółko o wystającą kratkę.. Wyobraźcie sobie ,że wiecie o tym jako pierwsze :diabloti: Nigdy nikomu nie powiedziałam. A ile razy mi za łóżko spadł... Tzn na boki łóżka.. Jak przysnęłam z nim a on miał faze bezszelestnego pełzania... A i jeszcze wpakowałam swojego psa pod koła :oops: Schroniskowy agresor doprowadzony przeze mnie (15lat) do stanu "używalności" . Ogólnie mówiąc słuchał tylko mnie zawsze i wszędzie. Więc rzucałam mu kamyczki... Kamyczek przeleciał przez krzaczki a za krzaczkami ulica.. Pies za kamyczkam i jeb.. Lece i już rycze w locie dopadam go a on wstał ,otrzepał się złapał kamyczka i kuśtykając ,na 3 łapkach wrócił na chodnik.. Jakieś baby na mnie się darły ale uwierzcie ,że nic nie słyszałam tylko pobiegłam z nim do weta. Nic a nic mu nie było,cud jakiś. A budowę charta to to miało ;) -
[quote name='qmu']A wiesz, że też mi się od razu tak skojarzyła :D Szwagier mi ją przez ramie wybystrzł i się w niej :loveu:, kwestia tylko co na to teścióweczka...[/QUOTE] No z pycholka podobna bardzo do Kastuchy a uszy w płatek róży pięknie się układają :loveu: Kurcze teściową trzeba postawić przed faktem dokonanym,asty są cudowne ,przytulaśne i nie wiem jakie jeszcze. Sama się teściówka w niej zakocha na amen :eviltong: Fajnie by było jakby ją szwagier wziął,bo podejrzewam ,że można by było ją pooglądać czasem u Ciebie :cool3: [B]pitbullfan[/B] a możesz napisać o niej coś więcej? Co jej się stało ,że łapa pocharatana?
-
Jesssuuus jaka piękna ! :crazyeye: Strasznie mi przypomina moją Kastę,no cudo :loveu:
-
No my łańcuszka używamy do ozdoby,nie prowadzam jej na tym bo kurcze boje się ,że takie cieńkie to jej przy mocniejszym szarpnięciu głowe utnie :evil_lol: Biały też nie jest na skórce prowadzany ,tam tylko mój telefon wisi :eviltong: ............................................. Kastusia ma się lepiej ,już nie sroo od wczorajszego wieczoru [B]Majkowska[/B] dzięki Ci :modla: Tyle razy robiłam a przy psie nie pomyślałam :splat: ..................................................................... Za parę dni panna będzie się bujała z adresówką ([SIZE=1]główne przeznaczenie dla łańcuszka[/SIZE]) hehe aż 3 zamówiłam :diabloti: Tzn 2 ale 3cia gratis. Będzie piękne ,babskie ,różowo białe serduszko i kwadrat powieszony za róg czarno żółty - specjalnie do batmanowej obroży :loveu: A gratisek to kółeczko z przezroczystego czegoś tyle,że to przezroczyste coś będzie koloru granatowego. Cała przyjemność wyszła mnie niecałe 13 zł z przesyłką już :p
-
[B]Majkowska[/B] oczywiście masz rację,u nas się tak dzieje :mdrmed: [B]PP[/B] nie kupuj "hannibala" bo on się w ogóle nie spisuje :shake: Kasta nie nosiła go dłużej niż godzine (łącznie od kąd go mamy,bo w sumie zakładam na troche - ściągam i tak w kółko) Ja go zakładam naprawdę bardzo żadko i się nie sprawdza nic a nic,tylko i wyłącznie "fajnie wygląda" Jeśli ma psiak chodzić dłużej itp to tylko fizjolog. Ja czekam na przypływ gotówki i chyba inwestuję w fizjo - ast pies. Bo w tym boxowym to tak jak mówiłam,za wielkie kraty. [B]qmu[/B] uszyłaś DRUGIE szelki i to SPACEROWE i sie nawet nam nie pochwaliłaś zdjątkiem ?? :bigcry:
- 1417 replies
-
Przejrzałam całą galerię. Masz cudne asty :loveu:
-
Witajcie piękne dziewczynki na Dogo :loveu: Musisz się kochana poprawić z tymi fotkami no i Borysia brakuje :mad:
-
Bardzo mi się Diesel podoba,szkoda Jacku ,że nie prowadzisz galerii :shake:
-
Ja to w ogóle mięsa nie gotuje bo mam wtedy mega rewolucje i to u dwóch psów... Tylko surowe. Biedny Walduś,Pańcia innemu psu radziła a swojemu dowaliła :eviltong: A co do łańcuszków - Bardzo fajne są skórzane obroże ala dławik. Te szyte na okrętkę bez kółeczka blokującego. Białemu taką kupiłam czarną,bardzo fajna i polecam. Mam dokładnie taki [url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4352[/url] Można dostać też w kolorze ale nie wiem jak z farbowaniem sierści. Nam czarny Białego nie farbuje. Obróżkę dla Kasty miałam za gnoja szytą na okrętkę ale coś jak martignale (?) ,beżową i również nie farbowała ,bardzo sobie chwaliłam wygląd i używanie. Kasta też taki dławik dostanie jak osiągnie ostateczne rozmiary ;)
-
Przewóz amstaffa do Anglii
Robokalipsa replied to Morghause's topic in American Staffordshire Terrier
Nie jedź. Wystarczy ,że warknie na anglika lub jego psa a on Cie podkapuje... I po psie.. Wybierz inny kraj lub zostaw psa rodzinie.