Proponuje zrobic to samo ;)
Napisalem wyzej ze wyglad to nie wszystko. Zdaje sobie sprawe ze ta rasa potrzebuje ruchu i towarzystwa. Z aktywnoscia fizyczna nie mam problemow, zrezygnuje na silowni z aerobow i bede mogl chodzic, biegac z psiakiem. Jak sie robi cieplej czesto jezdze rowerem(15 do 30km), bywalo tak ze nawet codziennie. Psiak doda mi tylko wiecej motywacji. Zima mysle ze bedew stanie raz na jakis czas zabrac ja na sanki lub cos podobnego na wies, gdzie mam rodzine. Doslownie pod nosem, po drugiej stronie ulicy mam do dyspozycji boisko szkolne. Jakis kilometr do lasu i w podobnej odleglosci co prawda niewielka ale ogrodzona dzialke. W bloku obok tez ktos posiada psa tej rasy wiec raczej nie bedzie samotna.
JEstem w trakcie rozmow z jednym z hodowcow, ktory twierdzi ze jego suczka(mamusia) jest dosc spokojna i wbrew powszechnej opinia nie wymaga az tak wielkiej ilosci ruchu.Nigdy tez niczego nie zdemolowala. Suczke, ktora mam na oku opisal cytuje"wykapana mamusia"
Nadal masz "wrazenie" ze szukam slicznego pluszowego misiaczka?...