Jump to content
Dogomania

ushiro

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

ushiro's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam,Grafi też dostawała taki syrop propalin przez ok tydzień jednak żadnej poprawy nie było, syrop oddaliśmy razem ze wszystkimi lekami, ale nie wiem czy go jeszcze dostawała.Na pytanie jaka jest pewność, że po syropie będzie poprawa, odpowiedź weterynarza - 100%. Ale po syropie nie było ani troche lepiej więc może przyczyna jest inna...nie wiem
  2. To super, że już jest dużo lepiej bardzo się cieszymy ;) To w takim razie jak tylko znajdziemy trochę czasu to bardzo chętnie odwiedzimy Grafi.
  3. Oczywiście, że pamiętamy o małej :) a co do odwiedzin to tak jak rozmawialiśmy z Panią chyba lepiej nie mieszać jej w głowie... może ktoś uważa inaczej?
  4. Nie jest Pani taka niewinna za jaką się podaje bo dobrze wiemy jaka jest prawda. Nie mam powodów by kłamać a Pani wstyd się przyznać do tego, że jest Pani nieodpowiedzialną osobą i zamiast pomagać to zaszkodziła ! Nie wiem jak można być tak fałszywą i kłamliwą osobą...Brak słów A tym osobom co mają najwięcej do powiedzenia proponuje wziąć do siebie psa z takim problemem i wtedy będą mogły się wypowiadać bo komentować to każdy potrafi ale tu nie o to chodzi. Chcemy pomagać ale w takiej sytuacji się odechciewa i takie zachowanie niektórych osób bardzo zniechęca a chyba nie jest to czas ani miejsce na takie zachowanie. Na dzień dzisiejszy tyle możemy zadeklarować na 100%, a jak będzie możliwość więcej to dołożymy więcej.
  5. Pani Marto: Nie w porządku było to że ukryła Pani przed nami fakt (bardzo istotny), że jak to Pani ujęła: "w schronie robiła na każdą powierzchnię... kafelki, trawa, cerata, wykładzina, bruk...nie wiem dlaczego, tak jakby nie czuła podłoża". Przed adopcją mówiliśmy że wynajmujemy mieszkanie i jedyny warunek to nie załatwianie się w mieszkaniu, a Pani zapewniała nas, że Grafi na pewno się nauczy...Pytaliśmy także czy jest coś co powinniśmy wiedzieć to niestety o tym, że załatwia się na każdą powierzchnię nie było ani słowa...a adopcja chyba nie polega na tym by ukrywać prawdę...A odkąd obie Panie się dowiedziały, że jest problem to unikały kontaktu. Teraz Grafi cierpi a Pani nie pozostaje bez winy...Proszę najpierw dorosnąć a potem zajmować się pomaganiem. Gdybyśmy chcieli zrzucić problem to na pewno nie interesowalibyśmy się nią a chcemy pomagać na tyle ile możemy.
  6. w takim razie proszę o szybkie namiary do Amadorki
×
×
  • Create New...