[COLOR=#000000]Witajcie.[/COLOR]
[COLOR=#000000]Jest sprawa, mój wujek na początku lata zaadoptował wtedy 4 miesięcznego szczeniaka. Mały został znaleziony w smole, ważył 1,5 kg - 4 miesiące .. Teraz ma 11 mies i waży około 10 kg. Ogólnie jest sympatyczny i miły, jednakże w rodzinie są 3 maluchy, następne w drodze i w dodatku za siatką 3 małe sąsiadeczki (bliźniaczki i starsza siostrzyczka),problem w tym że owszem cieszy się, ale naskakuje i to dość mocno, jest za kolano, ale ma siłę. No i podgryza palce jak próbuję się go pogłaskać. U szczeniaka to raczej normalne, ale już ma 11 miesięcy więc trzeba to zlikwidować.. Jadę do wujka na tydzień w niedzielę/poniedziałek. Chcę go trochę ułożyć, ale jak się do tego zabrać, czego mam się przestrzegać, nie robić? A co jest wskazane? Mój wujek ma teraz duuuuuży ogródek (mieszka na końcu wsi) który w zimę nie jest używany. Pomyślałam więc, aby najpierw się z nim wybawić aby zużyć energię, w tym celu kupiłam mocny, gruby sznur aby się z nim przeciągać, rzucać mu, gonić go aby oddał, uciekać ze sznurem i znowu rzucić, itp. [/COLOR]:-P[COLOR=#000000] Kupiłam także do nauki dobrego zachowania i nauki sztuczek 800g smakołyków w 2 rodzajach ("krokieciki" i "kosteczki") oraz 3 puszki karmy Darling (nie najlepsza karma, ale jednak coś bo pies karmy nie dostaje, je karmę typowego psa ze wsi) oraz jeszcze teoretycznie piszczącą zabawkę (już nie piszczy [/COLOR]:-P[COLOR=#000000] ). Podpowiecie w jakim kierunku się kształcić? Nie wiem od czego zacząć.
[/COLOR][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/attachment.php?attachmentid=12183&d=1391206132[/IMG]
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/attachment.php?attachmentid=12184&d=1391206210[/IMG]
[COLOR=#000000](Szarik i nasze 2 spotkanie, miał wtedy lekko ponad 4 miesiące)[/COLOR]