[quote name='mestudio']Pani się odezwała, ma przyjechać w sobotę.
Najwyższy czas bo to małe robi się koszmarne. Coraz gorsze, niemożliwie złośliwe i pretensjonalne, niszczy rośliny-pożarł młodą magnolię i brzozę karłową- relikt występujący na kilku stanowiskach w Polsce.
Zniszczył nowy dywan (zakup w czerwcu) i to tak zniszczył, że nie da się zrobić żeby nie było widać. Rozgryzł też materac sprężynowy z drewnianego łóżka. Załamać się można.[/QUOTE]
Witam Pani Ewo,
i się zalogowałam :-), tak jak się umawiałyśmy przyjeżdżam jurto po "małe koszmarne i zlośliwe maleństwo" :-),hmmm zastanawiam sie kto jest gorszy małe maleństwo czy moje dzieci ;-).....się to okaże...... nie mniej jesteśmy wszyscy gotowi na przyjęcie nowego członka rodziny. Jak rozumiem czeka nas dużo pracy nad wychowaniem i napewno damy radę. A i obiecuję wysłać na forum zdjęcia z całą naszą gromadą :-) z dziką kocicą Luśką, upartym kocurem Majkim, psem staruszkiem Luisem i małą jak narazie intrygujacą dla nas sunią. Pozdrawiam Asia