[quote name='kuzlik']rzadko zagladamy ostatnio na dogo,przepraszamy :( u nas mozna powiedziec ze w porzadku.Gaclaw byl tydz temu na czyszczeniu kamienia z zebow,to co mial w jamie ustnej i te zapachy .... :( zostal tez wykastrowany,bo sie odezwal w nim wredny dziad,jak ja to mowilam gnida :) maly ,a wredny jezeli chodzi o inne psy . Odkladamy teraz kaske dla Dyzia na badani krwi,bo jest taki jakis ni jaki,niestety przy wiekszej ilosci psow i mojej utracie pracy,kazdy jest wpisany w kolejke. Dyzio ma swoje nastroje,raz jest taki ze nie mozna sie od niego odczepic,a na drugi dzien jest strasznym samotnikiem :( czasami zastanawiam sie co on przeszedl,co go spotkalo w zyciu ze jest tak nieufny,ale tego sie chyba nigdy nie dowiem :( pozdrawiamy[/QUOTE]
motyla noga