Jump to content
Dogomania

Olu

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

Olu's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam. Mam bardzo poważny problem, mam nadzieję, że ktoś mi pomoże. Otóż postanowiłam zająć się psem, który całe życie mieszkał w kojcu. :-(:-(:-( Nie za dużo wiem o jego przeszłości, aby to, że nigdy nie zaznał prawdziwego życia. Wygląda na młodego ok. 5 lat, jest psem w typie owczarka niemieckiego. Nie na widzi innych zwierząt, jeśli ktoś obcy się zbliży do kojca, w którym aktualnie przebywa, szczeka i warczy. Pies mnie zna ( całe szczęście). Zabrałam go na mały plac, pies od razu po wbiegnięciu na niego, zaczął radośnie hasać po trawie i wszystko wąchać. Kiedy zobaczył małego psa, który najwyraźniej chciał go zdominować, zaczął oczywiście się stawiać i warczeć. Chwyciłam psa za kark, mając nadzieję, że skoryguję jego zachowanie, jednak nic to nie zdziałało. Postanowiłam zwrócić na siebie uwagę- i chyba się udało, bo pies przybiegł do mnie. Kiedy pokazałam psu smycz od razu skojarzyła mu się ze spacer, i nagle "wybuchł" energią. Zaczął skakać i piszczeć. Wręcz próbował przeskoczyć uliczkę. Spróbowałam go uspokoić, ale nic to nie dało. Rzuciłam smycz gdzieś daleko, zostawiłam psa w spokoju, pomyślałam "niech robi co chce", a ja w tym czasie go poobserwuje... Ku mojemu zdziwieniu psu najwyraźniej znudziło się, więc krążył koło płotu mówiąc "wypuść mnie stąd". Zaczęłam go wołać. Niestety bez skutku. Pies po chwili trafił do kojca. Po kilku godzinach przyszedł czas na spacer. Tak jak przypuszczałam- pies niesamowicie ciągnie, ja -drobna osóbka, nie jestem w stanie zatrzymać 45kg diabła. Niestety po spuszczeniu ze smyczy, pies nie chciał w ogóle przyjść na zawołanie ( podobnie jak na placu), na szczęście po kilku minutach (?) przybiegł, ale to chyba z własnej woli, niż dzięki mojemu przywołaniu. Goni wszystko co się rusza. Biega za rowerami, na samochody również źle reaguje. Nie wspominając już co robi jak zobaczy królika czy kota lub inne zwierzę. Myślałam, że nie jest to, AŻ tak zaniedbane zwierzę :( Mam dość dużą wiedzę o zwierzętach, opiera się ona głównie na książka C. Millana ;) I sądzę, że tym psem to on powinien się zająć, a nie ja... Pomocy.
×
×
  • Create New...