Witam. Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem dobermana - nazywa się Dingo. Ma on niecałe 11 tygodni. Byłem z nim na kilku spacerach, i zauważyłem niepokojącą mnie rzecz - mianowicie boi się innych psów. Z ludźmi nie ma takiego problemu (no, chyba że jest ich kupa, to ogonek pod siebie podwinie, ale jak nie reaguje to jest ok), nawet lubi jak go głaszczą itp, ale jak widzi innego psa to albo obchodzi bokiem, albo kładzie ogonek po sobie i nawet do niego nie chce podejść (idziemy chodnikiem, z naprzeciwka idzie inny pies - dingo rozkracza sie i zapiera łapkami jak osioł i ani kroku dalej)... Myślałem o tym, żeby w tym czasie bawić się z nim albo zajmować go czymś innym, żeby się oswoił na początek z widokiem innych psów i tak już nie reagował,ale obawiam się że w ten sposób wzmocnie w nim tylko strach - że jak się boi, to Pan się nim zajmuje i się w nim bawi,to bać się trzeba...
Macie może jakiś pomysł, jak mogę rozwiązać ten problem? :)
Pozdrawiam