Witam wszystkich,
Mam dość nietypowe pytanie, bo nie chodzi mi o wolontariat - jeśli ktoś chciałby zapytać dlaczego, to już odpowiadam, że zasady wolontariatu za bardzo moim zdaniem ograniczają.
Otóż w październiku wracam do miasta, w którym studiuję i niestety akademiki ani właściciele stancji nie wyrażają z reguły zgody na trzymanie psa w mieszkaniu, ponadto moi rodzice nie chcą mieć kolejnego psa. Ja jednak bardzo chciałabym się jakimś kochanym stworzonkiem zajmować. Psem. Żadne świnki morskie, rybki, żółwie czy chomiki nie wchodzą w grę. Biorąc pod uwagę różne ograniczenia nijak nie mogę mieć psa na własność. Wpadłam więc na pomysł dogadania się z właścicielem tego czy owego schroniska - poszukam jeszcze, na razie nie mam wypatrzonej konkretnej placówki - odnośnie "dorywczej", aczkolwiek w miarę możliwości jak najczęstszej opieki nad psem. Chodzi mi tutaj o spacery, karmienie, opiekę weterynaryjną, a przede wszystkim prawdziwą bezinteresowną miłość wobec zwierzęcia. Nie, nic erotycznego, broń Boże. A wolontariat to tylko wolontariat, wolontariusza nikt nie traktuje poważnie i wolontariusz też tak naprawdę moim zdaniem nie traktuje zajmowania się psem jako tej prawdziwej miłości i oddania. Nie wiem jak to określić ale właściciele psów wiedzą, o czym mowa. Nie o odpowiedzialności na papierze tylko takiej prawdziwej, z potrzeby serca, bez limitu narzuconego przez kogoś. I teraz moje pytanie, czy technicznie takie coś jest możliwe? Liczę się z tym, że będzie trzeba ponieść jakiś koszt takiego "procederu", w jakich granicach finansowych to by się mieściło?
Błagam, nie posądzajcie mnie o egoizm ani chwilową zachciankę. Myślę o tym już od dłuższego czasu i byłabym ostatnią wiedźmą, gdybym miała po tygodniu wyrzec się zwierzaka, bo mi się "znudził". Bynajmniej. Najchętniej przygarnęłabym pieska na własność ale po prostu nie mogę.
Pozdrawiam i proszę o wskazówki, jeśli ktoś ma już takie doświadczenia prosiłabym aby się nimi podzielił, żebym wiedziała, co mnie czeka.
PS. Tak, pytałam już o to na innych forach ale tutaj jest większy ruch więc może i odpowiedzi przyjdą szybciej...