Nie wspomnę o tragedii jaka dotyka Onki, w postaci niskiego kontowania. Te wszystkie biedne szczeniaki szurające tylnimi nogami po betonie. Tragedia. Normalny sędzia powinien takiego psa zdyskwalifikować a nie dawać nagrody. Kalekie psy, które na starość nie będą mogły chodzić w ogóle. Co zrobią z nimi ci hodowcy?
Dla mnie niektórzy hodowcy zachowują się jak pseudohodowcy, tylko pod przykrywką ZK i w zgodzie i przyzwoleniem Związku. Związek nie dba o psy, o ich wygląd, zdrowie, badania itp. To tylko kasa. Tak na prawdę pies się w tym nie liczy. Przykre to bardzo, że dożyliśmy takiego czasu, gdzie nawet w tak szlachetnej dziedzinie nie ma sentymentu, etyki i poszanowania istoty psiej.