SENNA - jest tak bardzo, tak ogromnie przybita i przerażona, że wydaje się, iż na więcej uczuć nie ma już w niej miejsca. Fakt, jest w schronisku od bardzo niedawna, więc może ciągle w schroniskowej traumie i stuporze. Fakt, nie zna smyczy (najprawdopodobniej, bo była nią przerażona do granic możliwości - chyba, ze smycz tylko spotęgowała jej ogólną panikę). Fakt, trzyma się bliziutko ziemi; zauważyłyśmy ją właśnie wtedy, gdy leżała w głębi kojca, pod budą, rozpłaszczona jak naleśnik. Trudno nam powiedzieć, jak żyła wcześniej i co przeszła, zanim została złapana i przywieziona do schroniska. Jest przy tym typem bardzo delikatnego i wrażliwego psa, sprawia wrażenie, że wystarczy dmuchnąć - i zdmuchnie się ją psychicznie, Młoda, po przejściach, zagubiona tak, jak to tylko możliwe. Do pilnego uratowania, bo wydaje nam się, że długo tutaj nie da rady - z tym, ze nie wiemy, na ile to ratowanie jej będzie proste.
Senna ma ok. 2-3 lat. W schronisku przebywa od sierpnia 2018r.
KOJEC: III - 14
NR: 11567
:(