vetches
Members-
Posts
256 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by vetches
-
Aysel dostałaś się na SGGW?
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ela85 usuń guza, jak urośnie zabraknie skóry żeby zaszyć ranę.
-
Niestety, mi Domestos prysnął na czarne spodnie i zrobiła się duża plama, po prostu wypaliło kolor, może jak się rozcieńczy to nie powinno się nic dziać ale czy wtedy zlikwiduje zarazki tego nie wiadomo, chyba najlepiej zapytać producenta powinni przeprowadzać badania co jak działa w jakim rozcieńczeniu.
-
Poza troche zanizonym parametrem płytek krwi, pozostałe wyniki są w normie.
-
Dobrze sobie poradzi podchloryun sodu czyli Domestos, Virkon nie zadziała na M.canis szkoda kasy.
-
Myślę że nie ma się czego bać, sterylizacja ma wiele plusów i minus w postaci takiej, że zarówno psy jak i suki tyją co obciąża stawy. Skoro udało Wam się ją odchudzić, nie powinno być problemów żeby utrzymajć jej figurę w ryzach :) a jaka będzie wygoda, nie trzeba będzie jej pilnować w czasie cieczki itp. :)
-
Milka a skąd u Ciebie obawy jeśli chodzi o osteoporozę? Nie ma zbyt wielu publikacji naukowych związanych z problemem tej choroby u psów. Wiadomo że po zabiegu pozbawimy sunię głównego źródła estrogenów które jednak ma wpływ na gospodarkę mineralną. Porozmawiaj na ten temat z weterynarzem. Ja bym się bardziej obawiała nadmiernego przyrostu masy ciała który obciąży stawy niż tej osteoporozy.
-
Anettta trochę za mało informacji podałaś, tak mogą być problemy z chodzeniem ale trudno jest się wypowiedzieć znając tak mało informacji. Jeśli masz możliwość idź do lekarza weterynarii.
-
Kodeks, z którego rejonu Polski jesteś? Najlepiej by było gdybyś zaczął od wizyty u psiego kardiologa. Ja dysponuję namiarami na bardzo dobrych kardiologów w Warszawie więc w razie czego mogę Ci podać. rozrusznik to ostateczność kiedy zawiodą leki, a koszt wynosi około 4.000 zł.
- 8 replies
-
- kardiologia
- kardiomiopatia
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Hej Knypasku, jak wygląda ten katar. Jak woda czy bardziej gęsty, jaką ma barwę?
-
[quote name='Maron86']Co do szwów nie rozumiem czemu miały by się źle goić? Mój w wieku 6m-c był ciachnięty, od razu po wybudzeniu zerwał kołnierz (z tego co mi mówili), 2dni później przejechał ponad 250km, miał samo-rozpuszczalne szwy - wszystko się ładnie zagoiło, pies się nie interesował tym miejscem i pomimo swojego ADHD nic nie rozerwał.[/QUOTE] W mojej wypowiedzi nie było niczego podchwytliwego. Zwyczajne dobre życzenia, coś w stylu tego jak kobiecie w ciąży życzysz lekkiego rozwiązania tak psu przed zabiegiem można pożyczyć aby wszystko poszło dobrze i szwy mu się ładnie zagoiły .
-
Po to jest forum żeby wypowiedzieć swoje zdanie, ale to i tak nei ma znaczenia bo pies jestg już zapisany na zabieg i pozostaje tylko trzymanie kciuków żeby wszystko się udało zgodnie z planem i szwy ładnie się zagoiły :)
-
Tak, istnieje droga aerogenna zarażenia, chociażby przy nosówce pies nie musi wtedy schodzić z rąk żeby się zarazić,
-
Delph ja bym bardziej powiedziała że taka narkoza jest wygodniejsza, na pewno przydaje się do dłuższych zabiegów, można sobie swobodnie wedle potrzeby dozować ilość gazu. Wielu osobom się wydaje że ta narkoza jest mniej obciążająca, a to nieprawda, bo daje się więcej leków niż do zwykłej narkozy, trzeba intubować psa mogą być z tego powodu powikłania itp. Kastracja trwa ok 20 minut, moim zdaniem szkoda męczyć psa, do sterylizacji narkoza wziewna jak najbardziej.
-
Jak najbardziej zagrożenie od kota jest możliwe np. Dipylidium caninum, cryptosporidium, pies może się zarazić Coronavirusem od kota, koty też mają parwowirozę.
-
Delph dlaczego uważasz że narkoza wziewna jest łagodniejsza?
-
Nie napisałam że jestem przeciwna tej kastracji, tylko w tak młodym wieku. Już ktoś tu napisał dlaczego nie zaleca się kastracji dużych psów przed upływem ich dojrzewania. To podstawowa wiedza ze studiów weterynaryjnych. Nie musisz uważać tego za błąd bo nie masz bladego pojęcia dlaczego tak jest.
-
Kastracja psa dużej rasy w tak młodym wieku to duży błąd z punktu widzenia medycznego.
-
[quote name='gryf80']nika-albo tak jak napisano wyżej albo po odebraniu suczki zanieś kał do badania.bedziesz wiedziała czy jest zarobaczona jeśli tak to czym,a może wogóle nie jest zarobaczona wtedy nawet tego samego dnia gdy otrzymasz wynik mozna psa szczepić,9-cio tygodniowy pies może byc nauczony czystości np.na gazety w domu lub do kuwety(tak,niektórzy posiadajacy małe rasy uczą załatwiania potzreb do kuwety)[B].po szczepieniu owszem nie powinna stykac sie z psami ale wynoszenie i noszenie na rękach jej nie zaszkodzi.[/B][/QUOTE] Wynoszenie na trawniki albo miejsca gdzie swoje potrzeby załatwiały inne psy może jej zaszkodzić zwłaszcza po szczepieniu kiedy układ odpornościowy jest osłabiony. To że na horyzoncie nie ma innych psów, w w czasie przebywania szczeniaka na dworzu nie znaczy że jest on bezpieczny ze względu na to że na trawie w kałużach w glebie czają się wirusy i bakterie które są baaaardzo oporne na warunki atmosferyczne. Można wychodzić na krótkie spacery jak ma się prywatny ogródek i pewność że nie był tam inny pies albo kot.
-
Wiele zależy gdzie ten piesek jest wyprowadzany, u kogoś w ogrodku czy np. na trawnik przed blokiem z którego korzysta wiele psów. Spokojnie można zaszczpieć psa w wieku 9 tygodni i ponownie powtórzyć szczepionkę w 12 tygodniu. Najpierw jednak tydzień przed szczepieniem należało by sunię odrobaczyć. Podsumowując jeśli zdecydowała byś się na adopcję, to należało by zabrać sunię jak najszybciej, odrobaczyć i po tygodniu zaszczepić. Łączna kwarantanna wynosiła by 3 tygodnie, bo trzeba by było czekać aż unormuje się układ immunologiczny po szczepieniu.
-
Pikola jak się czuje Twoja sunia?
-
[quote name='bejasty']Narazę sie Wam ale jestem przeciwna kastracji i sterylizacji ale jezeli nie ma ku temu wskazań zdrowotnych lub mamy w domu psa i suke lub oddajemy do adopcji /nie mamy pewności jak bedą postępowac nowi właściciele/Z tym ,że sunie do adopcji są sterylizowane nie zawsze w optymalnym terminie ,wiadomo tak musi być a jakie bywają tego konsekwencje?.Popęd płciowy mozna wyciszać.A w rękach [B]odpowiedzialnego[/B] właściciela nie ma szans na produkcję bezdomniaków.Ja moich samców nie kastrowałam i jakoś zaden nie byl /i nie jest tatusiem tylko chcieć/. Kastracja -sterylizacja są ingerencją w żywy organizm ,gospodarkę hormonalną i nie tylko . Zgadzam sie z wpisem ,że jeżeli masz do czynienia z dobrym,doświadczonym szkoleniowcem posluchaj jego rady.[/QUOTE] Bejasty, niczym się nie narażasz :) Ja mam 6 psów i 1 sukę. Suka wysterylizowana, i 1 pies wykastrowany ale tylko z powodu przerostu prostaty. Jestem lekarzem weterynarii, i zgadzam się w 100% z tym co piszesz.
-
Darkabso, na pewno kastracja spowoduje, że pies nie będzie się interesował suczkami i stanie się w zasadzie aseksualny. Znaczna część psów po kastracji tyje. Co do zachowania to kastracja nie gwarantuje, że pies stanie się spokojniejszy jeśli wcześniej był np agresywny. Faktycznie kastracja, "chroni" przed chorobami prostaty. Moim zdaniem jest więcej plusów za kastracją.
-
Olson, wiem, że pies w kołnierzu jest nieszczęśliwy ale to tylko kilka dni. Lepiej żeby pochodziła w tym kołnierzu do czasu zdjęcia szwów niż mają jej się one rozejść. Wtedy w najlepszym wypadku zakłada się nowe szwy, ale konieczna jest nowa narkoza, trzeba wyciąć brzegi rany i na nowo zaszyć. W najgorszej wersji która się niestety co jakiś czas trafia, to pies bez kołnierza który szwy wyliże, może doprowadzić do tego, że wnętrzności wypadną mu na zewnątrz. Opatrunki są fajne, oby były przewiewne i pamiętaj żeby uważać przy odrywaniu takiego opatrunku, bo jak powstaje wysięk z rany powoduje, że skóra ze szwami się przykleja do tego opatrunku i trzeba uważać jak się odrywa. Ja najczęściej namaczam lekko wodą brzegi opatrunku i odrywam powoli.
-
Black sheep super wieści :) A co do Twojej suni w razie czego mogę Ci podać nazwę leku przeciwbólowego i przeciwzapalnego, oczywiście weterynaryjny do kupienia pewnie i u Ciebie w gabinecie, kosztuje ok 1 zł za tabletkę czyli bez naciągania cenowego.