Ja odpowiem na pytanie postawione w temacie ;) nasz piecho często przychodził do nas na noc jak był mały... Niestety jak już podrósł stało się to trochę uciążliwe... Jest Bernardynem także sami rozumiecie. Teraz znalazł sobie świetne miejsce noclegowe pod schodami domu :D niestety, w upały się morduje biedaczek ;(