chiłka
Members-
Posts
27 -
Joined
-
Last visited
chiłka's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Nie wiem co tu kombinujecie bo aż tak was nie śledzę, nie mam na to czasu. A to ,że jedna czy obie (czy to może jedna) jesteście dłużej na tym forum to w sumie może świadczyć o waszej determinacji. Ja też już dziś podziękuję, bo jest dość późno. Foremkę już położyłam spać :diabloti: (bez urazy proszę, to dla poprawienia humoru niektórych pań :evil_lol:) i sama też już idę ,dobranoc.
-
acha ! ja też od samego początku podejrzewałam,że Aysel i [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/112151-Chiquita-DeeDee"][COLOR=#4444ff]Chiquita&DeeDee[/COLOR][/URL] to ta sama osoba ! Muszę też to zgłosić.
-
teraz zmiana warty :evil_lol:, chociaż mam nadzieję że "moja" Foremka jeszcze nie padła o tej godzinie i zawalczymy obie naraz :diabloti:
-
[quote name='Aysel']Tak, można. Krzyżując pieska 1,5 kg z pieskiem 1,5 kg.[/QUOTE] A jeśli suczka ważyłaby 2 kg a powiedzmy samiec 1 kg to co by z tego wyszło?
-
Tu zamieszczam cytat Pani Aysel z tematu "Wielość chihuahua" :" Chihuahua to jest rasa miniaturowa i od tego jest wzorzec, mówiący, że do 3 kg, żeby obowiązywał. Suczka która waży 2,2 kg przy odpowiedniej budowie może być na prawdę dobrym materiałem i wystawowym i hodowlanym. Moim zdaniem jeśli suczka jest duza, to jest to przesada. Natomiast jeśli jest mniejsza, ale 'nabita' to nawet wychodzi na plus. To znaczy mówiłam tu o tej samej wadze w danym typie. Są chi które ważą 2,6 i wydają się okropnie wielkie a są takie, które ważą 2,6 i są po prostu nabite. " i tu cytat nr 2 - "I bujdą jest, że chihuahua większa = zdrowsza. Wszystko zalezy od osobnika. Ja osobiście nie toleruję suczek i piesków ważących mniej niż 2 kg, bo takie psy wg mnie nie nadają się do rozrodu. Ale to moja osobista fanaberia. " koniec cytatu. Mogę powiedzieć tylko hmmmm......:roll:
-
[quote name='magdola']Nie mieszajmy w to owiec ;) ale ja osobiscie jestem bardzo przeciwna celowemu karlowaceniu !!! I na pewno baranem nie jestem! Na chichuachua sie nie znam, ale inne rasy rowniez sa celowo "zmniejszane". EOT A propo, to tak mi sie jakos skojarzylo, pomimo, ze niewiele ma to zwiazku z minimalizacją :) [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=389257851101898&set=a.389257844435232.105856.382895568404793&type=1&ref=nf[/URL][/QUOTE] nie chciałam nikogo obrazić, ale tak jakoś mi się nasunęło ....;)
-
[quote name='Hahnoto']Widzę, że podobnie myślimy. A może to ta sama osoba?:cool3: W końcu ciężko się rozmawia, jak nie ma się poparcia :D[/QUOTE] jasne :-o no bo przecież wszyscy mają jedno zdanie i tylko ja jedna inne :evil_lol:
-
[quote name='magdola']To, ze mini pieski sa obciazone genetycznie i czesto chore to norma, ale taka osoba jak chilka tego nie zrozumie, dopóki nie bedzie takowego miala i bedzie sie trzymała swojej wersji... I to jest smutne...[/QUOTE] smutne to jest to, że jak jedna owca zabeczy to reszta nie znając się w temacie idą za nią jak barany :shake:
-
Zadziwiający to jest fakt, że osoba , której hodowla najwyraźniej nie wychodzi (sama to napisała) udziela najwięcej rad i pouczeń na tym forum i wręcz nie cierpi sprzeciwu. Skoro taka znawczyni a mioty nie przeżywają a suczka zdycha na wodogłowie? RASOWA SUCZKA Z RODOWODEM, no i przecież nie taka najmniejsza? Fachowcy... :placz:
-
No to zaraz, bo jak czytam to wszyscy tu mają chore chihuahua i to mniej lub bardziej poważnie. To skąd wytrzasnęliście te chore pieski? No przecież nie kupiliście świadomie chorych psów (zresztą nie wiem). Ja mam 2 suczki, jedna 2,6 kg (chociaż na oko wygląda jakby ważyła ze 4 kg) i druga 1,3 kg. Obie zdrowe jak byki, większa ma 6 lat, mniejsza 1,5 roku i nigdy nie miałam z nimi najmniejszych problemów.
-
[quote name='Aysel']Droga 'chiłko'... Jak rozumiem jesteś z pseudoorganizacji rozmnażającej pseudorasowe pieski podpierając się wzorcem FCI. Tak mi 'śmierdzi'. Bo w ZK nikt nie twierdziłby, że rozmnażanie psów poniżej 1 kg jest ok. Czy widziałaś psa poniżej 0,5 kg? Powiedz szczerze? A wiesz dlaczego NIE? Bo takie pieski zazwyczaj umierają zaraz po porodzie. Natura jest mądra, eliminuje chore osobniki. Czy według Ciebie pies o wadze 2 kg jest duży?! To jest nadal mikropiesek. Dlaczego nie popieram i nie będę popierać rozmnażania piesków xxs? Ze względu na liczne choroby i wady które się z tym wiążą. Między innymi wodogłowie - bardzo często związane z malutkim rozmiarem pieska. Okropna choroba, niepotrzebne cierpienie psa. Moja 'duża' suka (w Twojej opinii, bo ważyła 2,2 kg) zmarła 2 tygodnie temu z powodu wodogłowia. Miała 4 lata (tak, zdarza się to u dorosłych psów...). Miała otwarte ciemiączko, bardzo niewielkie początkowo, takie 'na zarośnięciu' (u niektórych chi zarasta do ok. 2 roku życia).. ciemiączko zaczęło rosnąć po porodzie, osiągneło 2,5 cm... Jej główka nie wytrzymała... Prawdopodobnie miała rozległy wylew. Nie męczyła się, ale przez rok żyłam ze świadomością, że mogę ją stracić w każdej chwili i w żaden sposób nie mogę jej pomóc. Patrzyłam jak powoli zbliża się śmierć. Ciemiączko rosło, Enisia coraz mniej kojarzyła... Chihuahua to jest coraz bardziej chora rasa. Podobnie jak wiele innych 'miniaturowych' ras. Dlaczego? Bo za rozmnażanie biorą się ludzie tacy jak Ty, dążący jedynie do zaspokajania swoich chorych ambicji i popędów. Paniusie, którym blond włosy i doklejane rzęsy przysłaniają świat. Tacy ludzie dążą tylko do tego by piesek wyglądał jak chomik i był tejże wielkości. Tylko czy to nadal pies? Czy chory wytwór chorych ludzi? Zaczęłam szukać innej rasy, małej i zdrowej. Nie ma takiej. Każda mała rasa która jest popularna trafia w ręce ludzi takich jak Ty. Jest rozmnażana by być jeszcze mniejsza i jeszcze bardziej chora (bo są pewne granice, pies to NIE CHOMIK). Ja nie chcę chomika, ja chcę zdrowego psa. Psa który nie umrze mi w wieku 4 lat, psa który będzie ze mną, będzie ŻYŁ W ZDROWIU. To powinno być najważniejsze. Dlatego rozsądni hodowcy preferują w hodowli psy 2 kg. W HODOWLI. Dlaczego? By rasa nie karłowaciala, bo kojarzenie coraz to mniejszych psów ze sobą do tego właśnie prowadzi. Tak, bo jest to rasa predysponowana do karłowatości, wręcz ma ona cechy karła (m.in otwarte ciemiączko) które stały się już normą w tej pogoni za psim 'pięknem'. Pewnie to co napisalam i tak nie trafi do osób Tobie podobnych... Cóż, nie łudzę się. Osobiście - zwątpiłam, wysiadłam. Nie mam siły by wiązać się nadal z rasą chihuahua. Nie jestem w stanie znieść tego, że ludzie robią z psów chomiki, dążą do 'piękna' kosztem zdrowia. Nie jestem w stanie znieść ludzkiego egoizmu, obłudy i dwulicowości.[/QUOTE] No i to jest podejście niby poważnej osoby, która kreuje się na hodowcę. Nie raczy nawet przeczytać moich postów lub czyta tylko to co jej bardziej pasuje,żeby móc nazwać mnie pseudohodowcą. Właścicielkę dwóch bezproduktywnych (zapewne w Twoim mniemaniu) suczek, które nigdy nie rodziły. Dobre sobie :lol: . Do organizacji żadnej też nie należę, bo nie mam takiej potrzeby. A z opisu sytuacji z twoją suczką wynika, że i te większe rozmiarowo mogą mieć wodogłowie, nie tylko mikruski. Swoją drogą ja bym nie liczyła na to,że ciemiączko, które się nie zrosło max do jednego roku, że się jeszcze zrośnie.
-
[quote name='Hahnoto']To teraz podsumuj sobie wydatki na psy wystawiane w takiej hodowli (jak i samą hodowlę, typu składki), potem użyte do rozrodu i wydatki na szczenięta (od głupiej karmy, aż po wydanie metryk, zarejestrowanie miotu itp.)[/QUOTE] Czyli konkretnie jakie to sumy? Ile w zł ? Szczeniaki widzę po ile są w ogłoszeniach i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że składki czy rodowody kosztują kilkaset zł za szczeniaka. Karma wiem ile kosztuje, bo też mam dwie sunie i dobrze je odżywiam, ale przy takiej małej rasie to i tak można powiedzieć, że miesięcznie są to grosze.
-
[quote name='Chiquita&DeeDee']To była Twoja odpowiedź na mój post. Trzy posty wyżej opisana jest moja sunia i wyraźnie podana waga - 1kg, a Ty piszesz ze mam dużego psa i zdrowego.. :crazyeye: No i kto nie umie czytać ze zrozumieniem? Psy o wadze 1 kg i poniżej zdrowe są tak rzadko, że ja chyba takiego przypadku nie znam, ale oczywiście Ty wiesz lepiej, że im mniejsze tym lepsze, gratuluję. Żal mi tylko psów które trafiają na takich ludzi jak Ty![/QUOTE] To zdanie było napisane z ironią :razz:
-
[quote name='magdola']Hodowla ma na celu dążenie do ideału, czyli rozmnazanie psów zblizonych do ideału, a idealna waga chi to 1,5 - 3 kg ! Wiec co ma na celu rozmnożenie psów 0,5 - 1 kg ????? ZAROBEK !!! No chyba, ze z krzyżowki suki 0,5 kg i psa 0,7 kg urodza sie szczenieta w wadze idealnej, no to spoko, tylko jakos genetyka chyba co innego twierdzi.... Ręce i cycki opadaja..... tu jest przypadek wlasnie za niskiej wagi urodzeniowej : [url]http://allegro.pl/chinski-grzywacz-najmniejszy-w-polsce-i-inne-fci-i3311237137.html[/url][/QUOTE] A nie wiem o co chodzi z tą aukcją? Co jest nie tak z tymi psami?
-
Najbardziej znaną jest karłowatośc przysadkowa, bo to tam jest produkowany hormon wzrostu. Ja nie wiem kto jakie osobniki wybiera do rozrodu,ale nie sądzę żeby ktoś wybierał 0,5 kg, bo takie chihuahua się chyba nawet nie trafiają. Dobór wielkościowy rodziców nie ma tu akurat znaczenia (nie mówię o przypadkach ekstremalnych), średniej wielkości suczki jak najbardziej. Przecież z tego co mi wiadomo nawet 1,5 kg suczki uzyskują status suczek hodowlanych. No to jak to jest? Zresztą z tego co wiem chihuahua nie jest predysponowaną rasą do karłowatości (mówię tu o chorobie a nie wielkości).