Misza .... Misza ma kilka postrzałów, co najmniej 3 z tego co dr Czubek mowi .... Misza potzrebuje stałej opieki, kontroli wetowskiej, czekamy jaki efekt wyciszenia stanu zapalnego da podawany juz drugi tydzień antybiotyk. Nie wiemy jak będzie z usypianiem Miszy aby wyjąc śrut .... nie wiemy czy mozna go uspić do operacji .... ale aby go operowac to tzreba dokładnie zlokalizować śrut - jeden jest obok serduszka.
Misza ma dług w lecznicy na Białobrzewskiej - 273zł. To nie koniec ..... c.d. jest potrzebny i pieniązki na to ....
ludzie z miau mnóstwo kasy dali juz na "psy z pola" ale teraz sami tego nie dźwigną ... tutaj zapowiada się nie bitwa jak z Sonią czy Maszą, ale cała wojna. Wojna, która wygram lub przegram.
Przez mój dom, kiedys z ogrodem przeszło na tymczasie wiele róznych psów .... Misza jest wyjatkowy jak mój rezydent Agat
[*] i Oscar
[*]. To pies niesamowity ...... Zupełnie wyjątkowy, magiczny.
Pomózcie mi w tej wojnie. Na teraz Misza ma dług na Białobrzewskiej w wysokości - 273zł.
Mam kilka złotych na bieżące leki i utrzymanie ... ta kwota nie załatwi nic poza tym.
Liczę, że dogo pomoże mi w tej wojnie. Bo że miau się nie wycofa tego jestem pewna.