Zuanna na szczęście nie wszystkie kleszcze zarażają. Tak jak pisałam mój psiak miał ich naprawdę sporo na początku i jak narazie jest okazem zdrowia, nic się nie dzieje chociaż przy najbliższej wizycie u weta może zrobimy badanie krwi tak na wszelki wypadek. Także trzymam kciuki u żeby u was też było ok. Co do obroży Foresto. Na weekend byliśmy nad jeziorem w samym środku lasu i już po pierwszym dniu myślałam, że zmienię opinię co do tej obroży ... Po psiaku chodziło kilka maleńkich kleszczy. Po powrocie do domu jednak pies dokładnie obejrzany z każdej strony i wbitych 0 więc nadal jestem zadowolona :) Dodatkowo obroża była intensywnie moczona (wyciągniecie mojego wariata z wody graniczy z cudem :))