Jump to content
Dogomania

KarolinaK

Members
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

KarolinaK's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Kuku Katik! ja juz sie pogubiłam w temacie. Czyli Magia jest teraz z Twoimi rodzicami a Ty masz innego psa? Super aktywnie spędzasz czas z psami ze schroniska. Atos i koty to super spółka!!!
  2. Kilka fotek z naszego wypoczynku w górach. Nasz Cookie ma juz 2 lata. I mały filmik dla zainteresowanych ;). http://youtu.be/FMPbIzIhf8Q
  3. I jak sie macie??? Super zdjecia! A Magia chyba wlasnie obskubana :). Zawsże ja skubiesz całkiem do podszerstka?
  4. O rany strasznie mi przykro! Nawet nie mampojecia co powiedziec. Musi byc Ci bardzo ciezko teraz. Jestem z Wami myślami.
  5. Bardzo dziękujemy! Zabciu Ty masz zdecydowanie w sobie cos z cairnisia. Masz słodki pyszczek. My równie z życzymy wszystkim Wesołych Swiat i wszystkim pieskom smacznych kości! Pogoda u mnie zupełnie nieświąteczna ale atmosfera zdecydowanie tak :).
  6. To wstawiam dwie fotki z wczoraj. Dzis mamy szczeniaczkowo z Joy :).
  7. phase Cookie bardzo lubi agility ale to tez zalezy od dnia. Zwykle na zajeciech robimy po trzy razy caly tor. Zwykle pierwsza rundka wychodzi mu super a pozniejsze troche gorzej. W zeszla sobote na przyklad zdecydowal ze nie bedzie robil agility :megagrin:. Wiec skonczylismy w srodku toru i wyszlismy. I ciezko powiedziec czemu. Padalo, obiekty byly sliskie no i bylo mnostwo zapachow ktore go rozpraszaly. Nie wiem moze ktorys wczeniejszy pies poznaczyl teren :niewiem:. À le jak ma dobry dzien to kiedy przeskakuje przez przeszkody to wyglada jaky sie na moment zatrzymywal w powietrzu. Bardzo fajnie to wyglada wlasnie szczegolnie u malych ras :laugh2_2: katik Joy coraz bardziej sie rozjasnia. Teraz jest bardzo prazkowana (czarno biala) wyglada jak maly tygrys ;). w sloncy czasami wyglada jakby byla niebieska :megagrin:. Wczoraj na spacerze ktos myslal z daleka ze to kot :jumpie: wlasnie przez te prazki... Na szczescie nie przeziebila sie po ostatnim razie. Zeby wymienia i jest szczerbata. a poza tym to maly diabelek. Charatkerek to ona ma silniejszy od Cookiego i przepieknie potrafi grac zeby tylko nam sie przypodobac. ale jest bardzo kochana :loveu:. Bardzo ciekawie jest wylapywac ich roznice w charakterze. No i zdecydowanie mniej gryzie od Cookiego. Gryzie jedynie zabawki, na szczescie...
  8. Joy bardzo nacika ma kontakt z Cookie'm i czesto kładzie sie koło niego. A agility to w psiej szkółce 30 km dalej chociaz chciałabym miec u siebie to miejsca nie mam wystarczajaco duzo :(. Joy dzisiaj wskoczyła do stawu bo myślała ze to trawa. Biedna bardzo sie trzęsła z zimna kiedy wracałyśmy do domu. Teraz odsypia poranna przygodę ;).
  9. To dołączam jeszcze kilka fotek. Joy rośnie jak na drożdżach. I coraz bardziej sie rozjaśnia. Jest szczerbata ;). Wypadły jej juz dwie jedynki :D. Ale nowe rosną z prędkością światła. Dlatego zaczęła gryzc. Wczoraj rozgryzla wycieraczkę. Daje jej kostki lodu ale zdaje sie ze swędzi ja dosyc mocno bo prawie non stop gryzie gryzaki. Aha no i Cookie w akcji z sobotniego agility. A poza tym to na spokojnie witamy jesień ;).
  10. No teren idealny na kopanie :D. Jak Cookie ńie kopie w ogrodzie tak jak tam idziemy to zawsze znajedzie jakiegoś kreta co to trzeba go wywęszyc. Tak ze az musze go zabierać do domu na rękach :). To jest morze ale prawie ocean. Także jak pada to wcale nie jest tak kolorowo. Ale jak pogoda jest taka jak dzis to jest bardzo przyjemńie ;). Ale juz teraz zaczynamy porę zimowa no i bedzie szaro, buro i deszczowo... Wstawiam jeszcze jedno zdjęcie z przypomnienia wiosny ;). Nasza ścieżkę spacerowa. Teraz ciezko tam sie dostac bo jest samo błoto. No mieszkam prawie na końcu swiata ;D...
  11. No staramy sie go do tego hałasu przyzwyczaić, na razie delikatnie puszczając dźwięki z internetu;). A my dzis biegaliśmy duzo a teraz intensywnie odsypiamy :D...
  12. Prześliczna! Uwielbiam oglądać cairny. Wytlumac mi proszę jak Ty robisz jej te uszy? Mi nigdy tak ładnie nie wychodzą. A ostatnio pod wpływem impulsu obskubalam troche za duzo kolo twarzy... Wiec czekamy az odrosną :D.
  13. Wstawilam zdjecia z innego miejsca, mam nadzieje ze teraz sie otwieraja? A to Magia jest faktycznie dzielna! Wiesz juz chyba wolalabym zeby szczekal niz bal sie tak jak teraz. Szkoda mi go bo poza tym to jest pierwszy do wszystkiego. Jedynie te wystrzały teraz. A najgorsze w tym wszystkim jest to ze to była nawet nie nasza wina bo nie było żadnej informacji o tych fakerwerkach a chcieliśmy dobrze. Jestem tylko zła na tych ktorzy to zorganizowali bez powiadomienia w sąsiedztwie bo huk był straszny. A braliście udział w wystawach. Zawsze mnie interesowało jak to wyglada ale nigdy nie myslalam zeby Brać udział. Chociaż domyślam sie ze dla niektórych zabawa moze byc tak samo interesująca jak dla nas agility. Cookie ostatnio niesamowicie sie poprawił, wczoraj spotkaliśmy znajomego z kursu ze swoim psem ktory przedstawił swojej zonie Cookie'go jako najlepszego "ucznia" w psiej szkółce ;D. Jest najbardziej skoncentrowany na nas i nie robi toru na oślep. Wszyscy sie śmieją ze to dzieki konkurencji z Joy bo ta robi skandal kiedy ja albo maz zajmujemy sie Cookie'm, Zazdrosnica mała. Ale juz od dzis rozpoczęliśmy osobne spacery. Ostatnio mam troszkę wiecej czasu wiec mam nadzieje ze uda nam sie zmienic jej zachowanie. Nadal wystawiasz Magię?
  14. No wlasnie przez nowe oprogramowanie ładowanie zdjec sie zupełnie skomplikowalo. Wiec bardzo mozliwe ze to przez to... Cookie tak prawdziwie nazywa sie Isba des Bories de Yakoubia z miejscowości Camembert (tak, :) tam gdzie produkowany jest prawdziwy ser camembert) a Joy jest Joy de Cosédia z Granville urodzeni we Francji. We Francji wszystkie mioty zarejestrowane w każdym roku sa na bieżąca literę alfabetu czyli w 2013 była "I" dlatego Isba a w 2014 jest J dlatego Joy. Chociaż to wybraliśmy samodzielnie bo Joy z miotu wybraliśmy zanim szczeniaczki zostały zarejestrowane i mieliśmy możliwość wybrać imię na J ktore nam przypadło do gustu. A Magia nie boi sie burzy? Cookie nie bal sie wcale az raz mieliśmy bardzo nieprzyjemna przygodę kiedy to moj maz wyprowadził Cookie'go w środku nocy zeby pokazać mu ze nie ma sie czym denerwować (kiedy ten zaczął warczeć w domu bo słychać było paradę maszerującą o 23:30 w nocy) i wtedy pojawiły sie fajerwerki jakies 100 m od naszego domu. To był taki huk ze sama sie niezłe przeraziłam będąc w domu a Cookie od tego momentu przeraźliwie boi sie wystrzałów.... Na zdjeciu wczorajsza Joy i Cookie wlasnie po burzy. W czaśie burzy siedzi w swojej klatce i nawet najlepsże jedzenie jego z niej nie da rady wyciągnąć. A skąd jest Magia? Jesteście razem od jej malenkosci?
  15. Tez chciałam je zrobić w osobnym czasie ale wetka powiedziała ze wydaje jej sie ze to pierwsze oslabienie nie było spowodowane tym ze oba w tym samym czasie. I faktycznie drugi raz z Cookie'm zaryzykowalismy i Cookie zupełnie tego nie odczuł. Joy jedynie pierwszego dnia minimalnie troszkę śpiąca ale mimo wszystko na spacerze szalała. Wiec jakos poszło. My to sie czesto przemieszczamy z powodu pracy mojego meza. Załączam dwa zdjecia. Jedno z piątkowego spaceru a drugie z sobotnich zajęć Cookie'go. Na kurcie Joy mamy póki co Samojeda, Nowofunlanda, setera angielskiego i polskiego owczarka podchalanskiego. Joy bawiła sie z seterem z pozostałymi nadal troche nieśmiała. Bo to raczej nie jej gabaryty. Mam nadzieje ze z czasem sie przekona... Nie robiliśmy zdjec bo w sobotę pogoda była do bani. Wczoraj to samo. Dzis od 4 rano mamy burze. Podobno jutro ma sie polepszyć.
×
×
  • Create New...