Jump to content
Dogomania

olkaa6

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

olkaa6's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dzięki za namiar. Ja jadę do Nowogardu do J. Soroki z kilku niezależnych źródeł słyszałam, że to dobry lekarz. Prowadził kiedyś podobno sławną klinikę w Sikorkach pod Nowogardem. Niestety z przeprowadzkami tak to jest, że trzeba szukać wszystkiego na nowo. Moja suńka nie chorowała dotąd (a ma już 7 lat) tak poważnie.
  2. Witam Jeszcze raz ja z tym samym problemem. Co do upławów to nadal są weterynarz twierdzi, że to już stan zapalny bo upławy nieprzyjemnie pachną. Sunia cały czas dostaje antybiotyki najpierw dostawała w zastrzyku (jak twierdzi wet słaby antybiotyk) teraz zastrzyk i doustnie 15 tabletek (5 tab na dobę) jakieś silniejszy. Dostaje jeszcze dopochwowo i doustnie probiotyki. Mnie martwi, że nie widać żadnej poprawy, ciągnie się to już tydzień. Suńka na szczęście jeszcze ma apetyt i po zachowaniu nie widać choroby, tylko to duży pies i musi być bardzo chora, żeby coś dała po sobie poznać. Umówiona jestem z podobno jednym z najlepszych weterynarzy w woj. na wizytę ale dopiero na wtorek (dobry wet = kolejka). Mam pytanie jak myślicie co to może być? (tak wredne zapalenie pochwy czy czego się najbardziej boję coś przy operacji poszło nie tak) Weterynarz do którego chodzę nie robił jej żadnych badań ani krew ani mocz.
  3. Dziękuję za odpowiedzi. Trochę mnie uspokoiły. Mam pojechać w czwartek na wizytę kontrolną i zdjęcie szwów. Jak obserwuję sunię to wycieku jest w porównaniu z wczorajszym dniem dużo mniejszy (wczoraj jej się lało) teraz kropelkami wylatuje. No i samopoczucie psicy dobre je jak koń i zadowolona sobie chodzi. Mój pies to mega żarłok więc jak nie je to jest źle. Mam nadzieję, że będzie dobrze.Dziękuję jeszcze raz.
  4. Witam Moja sunia w poniedziałek w zeszłym tygodniu miała sterylizację (ropomacicze). Wszystko przebiegało pomyślnie do wczoraj (7 dzień po operacji). Nagle zaczęła jej z dróg rodnych lecieć raz krew raz żółta wydzielina albo jedno z drugim. Oczywiście natychmiast skontaktowałam się z weterynarzem i stwierdził, że to nic niepokojącego ale mam przyjechać jutro (bo było już późno i wet zamknięty). Dziś byłam u weta sam był zdziwiony wyciekiem takiej ilości. Mówi, że nie wie czym to jest spowodowane ponieważ podczas operacji wycięto jej całą macicę, zostawiono naprawdę niewielki kikut (słowa weta) i to nie ma prawa tak się zachowywać. Zasugerował zapalenie pochwy albo coś z hormonami. Dostała przeciwzapalny zastrzyk i antybiotyki zrobiono USG, wymacano i nie stwierdził twardego brzucha i tkliwości bólowych. Sunia czuje się dobrze apetyt i zachowanie jak kiedy jest zdrowa. Boje się jednak że to do czasu i to chyba najstraszniejsze jak wet nie wie i jest zdziwiony.Czy ktoś spotkał się z czymś takim? Pewnie pojadę do innego weterynarza ale jeszcze chciałam Was podpytać? Mam też problem bo teraz gdzie mieszkam to od niedawna i nie znam weterynarzy i to w mieścinie gdzie z wetami krucho a do Szczecina mam 100 km (ale to nie problem) tylko nie znam dobrych weterynarzy ani u mnie ani w SZczecinie. Mój zaufany weterynarz pozostał w 500 km :-( stąd. Zna ktoś może dobrego weterynarza w Szczecinie.
×
×
  • Create New...