[B]Witam![/B]
Przygarnęliśmy do domu 4 miesięcznego pieska. Pies chodził po dworzu i grzebał po śmietnikach, był zaniedbany miał robaki. Po kilku dniach jak szliśmy z dziewczyną i psem na spacer podeszły do nas młode chłopaki i mówili że to ich pies. Oddaliśmy im go, ale już wieczorem jeden przyniósł nam go spowrotem bo stwierdził że oni go nie chcą. Dał nam książeczkę i pies już został na dobre. Jest już u nas 2 miesiące.
Mamy taki problem, że jak wychodzimy z pieskiem na spacer i jak spotkamy na drodze tych chłopaków to oni pieska wołają, pies piszczy ,jest niespokojny przypomina sobie te dzieciaki i chce do nich wrócić. Dzieciaki to widzą i jeszcze specjalnie bardziej gwiżdzą do pieska. Piesek strasznie się męczy a do dzieciaków nie da się przemówić nic żeby tak nie robili bo już raz im na to zwróciliśmy uwagę i to nic nie pomaga. Pies później całą drogę piszczy i jest smutny. Jak sprawić żeby zapomniał o nich, żeby na nich tak nie reagował ? Bardzo prosimy o pomoc