psa mam 6 tyg nic nie umial a teraz potrafi juz bardzo duzo bo sama go szkole jest pojetny ale slucha tylko mnie z poczatku bylo ok nie wykazywal agresji a teraz sie pojawila behawiorysta po obserwacji powiedzial ze to agresja terytorialna jest ze mna silnie zwiazany i tyle mozna sie tego wyzbyc po przez proces szkolenia ale syn nie potrafi sie przelamac nawet w podejsciu do psa bez strachu ja go rozumie bo sama sie przestraszylam zachowaniem psa