Witam!
Przedwczoraj, przybył do mnie piesek o imieniu Megi, jest to suczka. Ma 8 miesięcy.
Niestety, od przybycia do domu, Megi cały czas leży, i widać, że jest smutna.
Jak mogę ją rozweselić?
Spędzam z nią od kąt przyjechała bardzo dużo czasu, nawet pozwoliłem jej spać w moim łóżku ( żadnemu psu wcześniej na to nie pozwalałem) ale to nic nie pomaga.
Ponadto, zauważyłem dziś, że Meg ma ciepły nosek oraz szybki i płytki oddech. I zastanawiam się, czy jest chora czy może być to wynik stresu?
Niestety obecnie nie mam możliwości nigdzie z nią podjechać, aby ktoś się nią zajął.
Bardzo proszę o pomoc, bo bardzo pokochałem tego psiaka, a nie chcę, żeby był nieszczęśliwy