Witam, ja mam bardzo podobnie. Mam 3,5, może 4 miesięcznego psa, kundelka i również nie przepada za ludzmi. Psy uwielbia, ludzi generalnie toleruje, podchodzi do nich, przechodzi obok i jest ok, ale gdy tylko ktoś się pochwyli i spóbuje pogłasać to ogon podwija i chowa się za mnie :-) Ehh, chyba będę go musiał zabrać do galerii handlowej.