[quote name='doris66']Jack to pies dla którego obecność człowieka jest potrzebna do życia jak tlen. Tylko przy ludziach jest radosny i otwarty, no a przy swoich kochanych ludziach ........ nic nie mozna dodać. Pamiętam jak w którejś tam rozmowie z Pania Eweliną ( zanim Jack do nich trafił) padło takie zyczenie z Jej strony, cyt. " chciałabym aby to byłą miłość z wzajemnościa'.
Dzis Pani Ewelina może potwierdzić, ze tak jest, oni pokochali go juz widzac tylko jego zdjęcia w internecie, on po kilku dniach pobytu u nich zachowuje sie jakby znali i kochali sie od zawsze. Ponoc na widok każdego z domowników jego dupka mało sie nie urwie tak zamiata ogonkiem. Rano jak rodzina wstaje Jack biega i rozdaje buziaki, wita wszystkich, szczęśliwy, ze juz wstali i ze zaraz pójdzie na pierwszy spacerek, a pózniej śniadanko i kolejny dzień spedzony ze swoimi ludzmi.[/QUOTE]
No kurna aż łezka wzruszenia spływa po policzku ! Jak ja się cieszę czytając to wszystko !!