[COLOR=#000000][FONT=verdana]Witam. Jestem posiadaczką 14-sto tygodniowej labradorki. Mam problem z załatwianiem jej potrzeb na dworze. Wychodzi na spacery od 3 tygodni a dalej nie załapała. Co gorsza, zaczyna sikać do łóżka, mojego jak i swojego, w którym normalnie układa się do spania. Sika na dywanik pod miskami z jedzeniem i nic nie robi sobie z nurania pyska w sikach. Zauważyłam, że na początku jej wychodzenia lała tylko w przedpokoju, a z czasem urosło to do całego mieszkania. Nie potrafi wstrzymać moczu na dłużej niż średnio 1 godzinę. Wychodzimy z nią na spacery co 2-2,5 godziny. Potrafi załatwić się na dworze, za co jest chwalona smakołykami i głaskaniem, ale po przyjściu do domu leje i dostaje reprymendy. Nie wiem co robić. To jest już większe szczenię i sika niemało… [/FONT][/COLOR]