Jump to content
Dogomania

Aneta Nowak

Members
  • Posts

    404
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aneta Nowak

  1. Miałam sie nie odzywac,bo nie jestem hodowca. Ale....Kupiłam psa/psy,żeby wystawiac..Żeby nauczyc sie prezentacji mojego psa (w domu przed lustrem to jednak nie to,brak obok osoby,która oceni moje próby ;) ), żeby obserwować innych przedstawicieli rasy w prezencji..żeby obserwować ludzi pokazujących psy...Jestem próżna,bo wole sie uczyć niż być hodowcą (a w życiu tym i kilku nastepnych miotów u mnie nie będzie ) :D :D .Dobre :D . W sumie powinnam się oburzyć,ale..taka próżność mi sie podoba :D
  2. [quote name='Yuki_']Nie chodziło mi o dosłowne znaczenie. ;)[/QUOTE] Rozumiem...Tylko wiesz,jak to jest..papier przyjmie wszystko(post na forum także),a akurat to stwierdzenie powtarzane jest jak mantra..A adopcja to cos więcej niż"będzie mi wdzieczny"(a niestety-wiele osób tak podchodzi do tematu:uratuje,dam mój raj-w moim mniemaniu-i z wdzięczności powienien byc madry,grzeczny,robic zakupy i myc podłogi). W przypadku checi nabycia psa-moim zdaniem-serce trza schować przy wyborze.Serce miało swój czas kiedy powiedziało-weź psa.Dajmy działać rozumowi i logice.
  3. Niszka8 - jesli masz sprecyzowane oczekiwania co do predyspozycji,pewnych cech charakteru,wiesz po co chcesz psa(czy po cos więcej niz tylko towarzysz w domu i na spacerach)-poczytaj o rasach,wybierz taka,która wpasowuje sie w kryteria,pogadaj z ludxmi od danej rasy i kup z hodowli. Jesli głównie skupiasz się na wygladzie zewnetrznym(co wcale takie złe i okrutne nie jest ;) )-poszukaj psa w typie rasy do adopcji ( tu tez oczywiscie trzeba okreslić choćby to czy ma to byc pies mocno akywny i nastawiony na prace,czy pies spokojniejszy). Jesli po prostu chcesz psa:małego/dużego itd - bierz kundelka. Wszystko sprowadza sie do tego,jaki typ psa Ci sie podoba i jak sobie wyobrażasz życie z nim(czyli co ty możesz mu zaoferować oprócz miski i dachu nad głowa). Yuki - bez obrazy,ale psy adoptowane/schroniskowe nie kochają bardziej niż psy z hodowli :) .jakie "porównanie" poziomu miłosci masz?ile miałaś psów z hodowli? Ja mam oba typy-rasowy i kundel po przejsciach.Uwierz mi:miłość rasowych jest ...mniej skomplikowana ;) . A poważnie (choć nie do końca)-suka ani razu nie podziekowała mi w wigilię za jej przygarnięcie :D. W ich podejsciu,zachowaniu nie widze,żeby jedno kochało mniej a drugie było jakies hiper wdzieczne,że ma kawałek łózka(nie taki mały),miskę pod nos i kilka innych umilaczy.
  4. [quote name='Szura']Będę jechać dziś w nocy TLK z kundlem moim, no i wymyśliłam, że wezmę ze sobą klatkę. Nie powinni mnie przegonić z przedziału dla rowerów, prawda? Swoją drogą gdzie szukać tego przedziału - na końcu, początku pociągu? ;)[/QUOTE] Kup bilet na przewóz roweru-najlepiej w kasie zapytaj czy nadbagaż czy rower. A gdzie będzie przedział? tego to często na peronie konduktor pociagu nie wie,nie ma na to reguły.
  5. Jechałam ostatnio TLK z dwoma transporterami(jeden do noszenia..drugi-wózek :D)-w transporterach 6 psów. W kasie kupiłam tylko bilet na..rower (to do wózka)..konduktor zgłupiał z lekka tylko,że roweru brak,za to w tym wózku siedza kundle..Kurna-nawet ksiażeczek nie sprawdzał.Skasował,łypnął okiem na nasz wehikuł i poszedł dalej. Uwag do faktu,że w dwóch pojemnikach siedzi kilka psów-żadnych.
  6. [quote name='xxxkaluniaxxx']słodziaki :loveu:[/QUOTE] Zdarza im się..od czasu do czasu :D
  7. [quote name='xxxkaluniaxxx']to który aniołek zostaje? :lol: może jakieś foty byś wstawiła co? :cool3:[/QUOTE] Na razie zostaja na dłużej dwa. Zdjęcia/Kundle nie zasłuzyły na zdjecia(i musze je wykapać i uczesać najpierw a weny brak :d)
  8. 5 miesięcy stukneło,są wredne,grube,pierdzą, szczekają...czas najwyższy z domu wykopać :D
  9. Jakie opitolić? Nie ma takiej możliwości. A Ty,Issa,marudzisz :D..Nie opitoliłaś Mr. A. :diabloti: . Mi się nie odechce,jak mam TAKĄ Guru :P
  10. Dzień po zabiegu w sumie każdy pies-nawet histeryk-były nówka i śmigały jakby nic się nie stało..tylko histeryka musiałam pilnować coby szwów nie rozgrzebał(co mu się udało-pomimo kołnierza). Jak masz możliwość,to kastruj w piątek..jesli sobotę masz wolną od pracy-to urlopu brać nie musisz i będziesz miała malucha na oku przez dwa dni.
  11. Łeee...kudłacz <3 ...jako że zmieniłam preferencje..owłosieniowe-jestem zachwycona :D
  12. [quote name='PateczQa']To ile ty w końcu tych słodziaków masz :P[/QUOTE] Generalnie to dość skomplikowane pytanie :D 3 łyse...3 pp..ale pp nie moje..tzn jeden z tych trzech będzie mój,ale..nie wiem który ...no i mieszkają u mnie,chociaż nie moje ..ale dawali darmo to wziełam wszystkie :D :D kalunia...ja płakac po nich nie będe..żal-tak,ale zostanie ten naj dla mnie :D . Ten pełnojajeczny to już wiadomo kiedy się zjawi?
  13. [quote name='PateczQa']Jaki słodziak z niego ;)[/QUOTE] PateczQa..trzy słodziaki są :D .tylko dwa czekają na pranie :D
  14. Ano starzeją,się,starzeją...jeszcze kilka tygodni..i zostanie jeden..potem czas na złapanie oddechu(i doprowadzenie domu do względnego stanu wizualnego)..i końcem roku przybędzie-mam nadzieję,że jedyna się urodzi-suka pp :D
  15. Z tego,co czytałam na FB-właścicielka mogła wybrać uśpienie,płacąc za to(nie wiem ile ).Nie płacąc-pies jest potraktowany kulką. Ile w tym prawdy-nie wiem,pamiętam tylko,ze pisały to osoby mieszkające w Irlandii...
  16. Bandit..15 tygodni mu stukneło...A mi coraz mocniej serducho się do niego wyrywa :loveu:
  17. [quote name='kamila666']Źle sformułowałam pytanie... ja wiem, że to nie jest jakaś tam rasa mojego pieska tylko bardziej chodziło mi o to, jaka to jest mieszanka mojego psa :)[/QUOTE] :) A to jak wróżenie z fusów :). Jak się uprzesz-znajdziesz na pewno cechy kilku ras w wyglądzie i zachowaniu :D
  18. Kundelek,mieszaniec...Po co się rasy doszukiwać na siłę?Jeśli ma coś np z ONka..to i tak ONkiem nie jest. Tak jak nie będzie psiakiem żadnej innej rasy,do której jest podobny w mnniejszym lub większym stopniu :)
  19. A ja nie rozumiem jednej rzeczy...Tajfun nie jest psem pierwszym i ostatnim uspionym w Irlandii na mocy obowiązującego tam prawa. Więc dlaczego akurat dla niego miano by wbrew temu prawu postąpić? Właścicielka-nieważna jest jej narodowość tak naprawdę-kupując psa,powinna się zaznajomić z prawem. I cholernie uważać,żeby pies nie ugryzł-jesli za to grozi śmierć. Olała to-poniosła karę(fakt,kosztem psa). A ta rana poszkodowanej..jeśli pies skoczył i tak pokaleczył ramię (kobita mówiła,że miała kurtkę)...to śmiem twierdzić,że gdyby nie krótka smycz,na której był trzymany..to doskoczyłby do twarzy...Pies ostrzegawczo może chwycić..dłoń,która go klepneła/uderzyła. To,co on zrobił...To,że właścicielka,w momencie gdy wyskoczył w górę,nie była w stanie go opanować....I to młody pies...co byłoby za rok,dwa? Nie jest mi szkoda ani właścicielki(i powinni jej jeszcze dowalić potężną karę finansową) ani psa(który byłby dużym zagrożeniem dla otoczenia w rękach takiej osoby...lub innej-ale dlaczego niewinnego człowieka obarczać takim "szczęściem"?). A cały ten szum...jest śmieszny po prostu...dokładając fakt,że na FB najgłośniej krzyczą osoby..siedzące w PL przed kompem.
  20. [quote name='NightQueen']chociaż poniekąd dobre że kogoś obchodzi los psów, bo większość ma to w nosie ;)[/QUOTE] Racja..na przestrzeni ostatnich kilku lat widzę zmiany na lepsze...Tylko forma .."troski" czasem powala na kolana :D
×
×
  • Create New...