Jump to content
Dogomania

m13

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

m13's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='gryf80']m13-juz napisałam -mozna po prostu pokochać takim jaki jest.to nic nie kosztuje[/QUOTE] tak nie kocham jej , pewnie dlatego tu jestem :) urojone ciąże przechodzi bardzo źle , męczy się.. ma bardzo dużo pokarmu więc bez leczenia nie da rady funkcjonować normalnie.
  2. to nie choroba, raczej trefne wykonanie zabiegu przez co pies musi teraz cierpieć.
  3. tak ale niestety to wszystko kosztuje i tak całe życie....
  4. zastrzyki już dostaje od ok. 4 lat , nie wyobrażam sobie tego że bedzie je brała jeszcze przez reszte swojego życia i że to nie odbije się na jej zdrowiu.
  5. [quote name='gryf80']albo pokochać psa takiego jakim jest,albo do końca życia zastrzyki antykoncepcyjne.[/QUOTE] chodzi tu o to raczej że pies się męczy przy tym... szkoda psa..
  6. Witam, chciałabym się z wami podzielić problemem i prosiłabym o rady... Moja suka ( obecnie 6letnia) miała wykonywany zabieg sterylizacji ok. 3-4 lata temu, niestety nieudany gdyż podczas zabiegu dostała krwotoku i ze względów bezpieczeństwa jak to powiedział Pan weterynarz.. nie mógł zostać usunięty jeden jajnik ( jeden jajnik i macica usunięte ) .. po zabiegu przez 3-4 lata pies przyjmował zastrzyki,tabletki w celu zlikwidowania objawów urojonej ciąży, która nadal się pojawia ( zdaniem lekarza jajnik powinien "uschnąć" po tym leczeniu lecz po tylu latach nic się nie zmienia ) czy ktoś z Was miał może podobną sytuacje? co byście mi poradzili ? bo obecnie naprawdę jestem bezradna tym bardziej że nie za bardzo stać mnie na kolejny zabieg.
×
×
  • Create New...