Jump to content
Dogomania

kawainka

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kawainka

  1. [quote name='iwonamaj']Śliczne psiaki... Ile maja czasu na znalezienie domków? Czy mają wydarzenie na FB? I jeszcze w jakim mieście są? Ja wstawię ich fotki tu, na wątek...[/QUOTE] Niestety na FB nic nie mają... Ogólnie ja z czegoś takiego nie korzystam. Psiaczki są z podlasia - Białystok, dosłownie centrum. Czas na znalezienie domku... oj nie wiem. Ciężko mi to ustalić... Zależy jak "moje problemy" spadną mi na łeb...=/ Wiadomo, im szybciej, tym lepiej... Ale wolałabym trochę dłużej i mieć pewność, że mają kochający dom (albo że zostały wzięte dwa na jedno podórko).
  2. [SIZE=3]Szukam domu z podwórkiem do biegania, kojcem[B] (proszę, nie na łańcuch) [/B]dla dwóch psiaków, uroczych i baaaardzo kochanych kundelków [B]w wieku 4 lat, ważą około 40kg jeden. [/B]Psiaki wychowywały się dotychczas w warunkach typowo domowych – 3 spacerki dziennie (pierwszy jak wstanę i się doprowadzę do ładu, kolejne po około 7-8 godzinach). Są urocze i naprawdę bardzo kochane, nigdy nie przypuszczałam, że będę musiała oddać je do adopcji (lub pod opiekę na jakiś czas, póki nie stanę na nogi), ale sytuacja życiowa zmusiła mnie do podjęcia taaak trudnej decyzji. [/SIZE] [B][URL]http://pokazywarka.pl/o553nc/[/URL][/B] Obydwa są [B]wysterylizowane[/B]. [B]Zaszczepione [/B]od [B]wścieklizny [/B]i [B]chorób zakaźnych[/B], i [B]oczipowane[/B]. Uwielbiają się bawić w ciąganie sznurka, biegać za piłką, znajdą każdą pasującą kałuże aby się w niej wytarzać czy nawet strumyk w środku lasu. Lecą do dzieci – często zapominając o załatwieniu swoich potrzeb. Są cierpliwe przy dziecięcych pomysłach, a jeśli coś im nie pasuje, po prostu uciekają w kąt i czekają aż dziecko zmieni zabawkę czy podejście do nich. Dla niemowlaków również są miłe i nie przejawiają agresji. Basta (brązowy) jest trochę natrętny bo próbuje się zawsze bawić i wciska zabawki, Iris (szara) jest opiekuńcza i gdy maluch płacze potrafi przyjść i lizać łzy (została znaleziona przy podstawówce, miłość do dzieci jej się utrwaliła). Jeśli idzie o dorosłych, są ufne, ale pilnują podwórka dopóki ktoś nie wyjdzie i nie wprowadzi „obcego” na teren. Rozpoznają w jakiś sposób ton głosu właściciela i podejścia do odwiedzającego (np. nie lubią ulotkarzy – tak jak ja, listonosza nie wpuszczą póki nie porozmawiam z nim lub się nie przywitam, pijany sąsiad w środku nocy wracający po klucze do domu, które zostawił na naszej imprezie – nie wejdzie, póki ktoś z domowników nie otworzy mu furtki czy drzwi, nie zważając na to, że 2 godziny wcześniej bawiły się z nim). [B]Psiaki naprawdę są kochane i bardzo pomocne[/B]. Jedzą prawie wszystko (ryba im nie smakuje, ale karczek z kapusty czy surowa marchewka lub gotowane buraki są tak pyszne, że potrafią „wysępić” nawet całą porcję przygotowaną na sałatkę). Nie gryzą butów, kabli... [SIZE=3] [B]Jeśli ktoś byłby zainteresowany, proszę o kontakt: [EMAIL="inna.kaluta@wp.pl"]inna.kaluta@wp.pl[/EMAIL] [/B][/SIZE]
×
×
  • Create New...