Szanowni Państwo,
problem polega na tym, że dziś rano moja suczka borzoja zjadła kanapkę, która być może owinięta była w folię aluminiową. I tu pojawia się problem: kanapka nie moja, nie wiem, jak była zapakowana. Po kanapce zostały pozostałości, po folii - nie. Chyba nie jest możliwe, by dziewczyna zjadła całą folię, zostawiając części kanapki? Sprawdziłem dokładnie, nie było nawet kawałka aluminium. Za to piesek chyba nie czuje się najlepiej. Leży i głośno sapie. Może być to też po prostu moja obsesja, może po prostu śpi. Czy folia jest niebezpieczna?