[quote name='vege*']Ja już jednych właścicieli jołeczków nauczyłam, że jak się ma agresywne i nieobliczalne słitaśne jołeczki to się je trzyma na smyczy, dotarło dopiero wtedy jak jeden zawisł Nuce na szyi. Ja Nukę trzymałam ale jak zobaczyłam, że on jej wisi na szyi i ją szarpie to smycz poluzowałam, Nuka psa złapała i wyrzuciła go w powietrze i spokojnym krokiem poszła dalej, oczywiście po oglądaniu jak jołeczek spada 'z nieba'. Nic się nikomu nie stało, tylko jołeczek narobił krzyku :evil_lol:[/QUOTE]
Mi wczoraj pewna "Pani" zwróciła uwagę że do psa należy mówić grzecznie gdy swojej suni głośno powiedziałem nie wolno, żeby nie podeszła do tej pani psa który skakał i robił co chciał, ale jakby moja sunia poszła na całość i tamtego psa ogarneła to by były pewnie pretensje że to moja sunia jej psa zaatakowała.