Witam, od ponad 3 tygodni mam szczeniaka (matka golden retriever,ojciec n/n). Ma 9tygodni. Odebrałam go trochę za wcześnie ale matka przyduszała psiaki i ich nie karmiła, wiec rozdali.
Pomijając ze gryzie do krwi i nic do niego nie przemawia żeby tego nie robić jest tez problem z siusianiem. Ostatnio już było lepiej, a teraz znowu..Jak chce go wypuścić to się cofa i nie chce iść, jeżeli go wyniosę to tylko skacze na drzwi i piszczy, wniosę od razu sika w domu...Nie mam pojęcia co mam robić ... już mam naprawdę dość wycierania tych siczków, mimo wyprowadzania go na podwórko.
Dodam ze mialam juz psa ktory nauczył sie momentalnie robić to na podwórku, stosuje te same metody i nic ..