Witam,
mam półrocznego szczeniaka, którego rozpocząłem jakiś czas temu poznawać z innymi pieskami, wszystko było w porządku do czasu, kiedy w ostatni weekend został zaatakowany przez sunię i dość mocno poturbowany... od tego czasu wychodzi z domu, ale po kilkunastu metrach się zatrzymuje i nie chce iść dalej
nie wiem jak sobie z tym poradzić, na wybieg z pieskami ostatnio go zanoszę (tam został poturbowany) i przy innych psach jest coraz pewniejszy siebie, ale droga na wybieg lub na jakikolwiek spacer jest masakrą. pomocy!!!