Jump to content
Dogomania

czyzyk333

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

czyzyk333's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Sunia zniknęła. Nie ma też jej miski. Mam nadzieję, że ją ktoś przygarnął, może te osoby co ją dokarmiały.
  2. To ta sama sunia, ale ona jest młodziutka, ok. roku. Ma bialutkie ząbki.
  3. Szukam i pytam gdzie się da, ale cisza. Już załatwiona jest darmowa sterylizacja u weta, byle ją ktoś przygarną.
  4. Tak do pół łydki, większa już nie będzie. Była już jedna próba - ludzie ją wzięli, puścili na podwórko, ale zagryzła kurę i ją odwieźli w to samo miejsce. Brak słów.
  5. Staram się, ale póki co cisza. ona tak strasznie potrzebuje ciszy i spokoju u boku wyrozumiałego człowieka...
  6. wylot z Lublina na Nałęczów (lubelskie)
  7. W jednym z przydrożnych przepustów młoda sunia zrobiła sobie legowisko, albo ktoś się jej pozbył, albo jest bezdomna od urodzenia. Od czasu do czasu ktoś ją nakarmi. Idzie zima, a betonowy krąg blisko drogi nie jest dobrym miejscem dla młodziutkiej suni. Tym bardziej, że lada moment może mieć szczeniaki, które na pewno nie przeżyją mrozów. Sunia jest młoda, ok. 8-9 miesięcy. Jest czarno-beżowo-biała, sięga do połowy łydki. Wygląda na zdrową. Przy pierwszym kontakcie jest nieufna, ale osobom które ją dokarmiają, daje do siebie podejść, głaskać się i zaczepia do zabawy. Jeżeli ktoś zdecydowałby się ją wziąć psinkę na dom tymczasowy lub wziąć ją na stałe, mam deklarację od znajomego weterynarza na darmową sterylizację suni. Kontakt: 501-501-582.
  8. Sunia od 4.10.2014 r. przebywa w Schronisku dla zwierząt w Nowodworze k/Lubartowa. Jest młodziutka, ma ok. roku, a już swoje w życiu przeszła. Jest niewielka i drobniutka, sięga do pół łydki. Ma piękne miodowe oczy i czarne umaszczenie z brązowo-białymi wstawkami. Troszkę przypomina teriera walijskiego. Odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona. Jest łagodna, cichutka, bardzo wychudzona /skóra i kości/, przerażona nową sytuacją i ujadaniem innych psów w schronisku. Boi się krzyków i gwałtownych ruchów. Na pierwszym spacerze, po wyniesieniu jej z boksu, przez pierwsze 15 minut leżała przestraszona na ziemi brzuszkiem do góry, pokazując swoją uległość. Po kwadrancie, przy odpowiednim podejściu i podkarmianiu, zaczęła się otwierać na kontakt z człowiekiem. Jak już się oswoi z daną osobą, daję się głaskać i ładnie chodzi na smyczy. Uległa w stosunku do innych psów. Potrzebuje kochającego, cierpliwego człowieka, który poda jej pomocną dłoń, otoczy opieką i poświęci jej swój czas. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Jeżeli nie możesz zaoferować domu na stałe, można jej pomóc biorąc na dom tymczasowy by pokazać, że ludzka ręka może być dobra. Sunia nie nadaje się do pilnowania posesji i nie zostanie wydana na łańcuch czy do budy. Przed adopcją obowiązuje wizyta przed i poadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji lub DT - Paula 782-368-101.
×
×
  • Create New...