Jump to content
Dogomania

Anja123

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Anja123's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='Beatrx']jak długo używam flexi to mi dziwnie chodzić na taśmowej, a jak używam taśmowej to mi dziwnie chodzić na flexi:cool3: ćwicz z nim do czasu, aż zupełnie się ogarnie. a na inne osoby tez tak reaguje? może nie podoba mu się, że stado mu się rozchodzi.[/QUOTE] Ja mam właśnie flexi(na lince) chyba znów do niej wróce . Reaguje tylko na faceta w ten sposob nie wiem dlaczego i tylko na zewnątrz bo gdy facet wychodzi a psiak zostaje ze mna w domu to nic...cisza jak makiem zasiał. Może to wina że facet też ma psa? i czuje jego zapach?
  2. Musze przyznać że to działa,nie zawsze sie udaje ale działa ;) piesio juz tak nie histeruzuje(chodzi o pisk wycie) . ZOstało tylko samo ciągnięcie i chęć wyszarpania się z obroży . Używałam automatycznej smyczy takiej siedmio metrowej , zmieniłam na zwykłą materiałową taką miał na początku...Sama nie wiem która lepsza wkońcu i tak na zmiane używam :P
  3. Stosuje taka metode zanim spuszcze psiaka ze smyczy każe mu usiąść,siada i wtedy bieganko :) Zapomniałam dodać co do tej tęsknoty za facetem a raczej histeri do takiego stopnia że raz zdarzyło mu sie zwymiotować biedaczek tak skakał,ciągnął,zapierał się. A co jest najdziwniejsze w tym wszystkim? To że gdy mój facet wychodzi odemnie z domu,pies normalnie sie zachowuje jakby nigdy nic,śpi i w ogóle nie tęskni zero histeri...Nie rozumiem dlaczego inaczej jest na zewnątrz...:/ Rozważam obroże uzdową ale czy jest sens jeśli na codzień praktycznie nie ciągnie? tylko w towarzystwie gdy ide z kimś lub tak jak napisałam wcześniej. Mój psiak zaczął nawet skakać mi na ręce gdy trzymam smycz i stoje czekajac aż mu przejdzie i próbuje wyrwać się z obroży... A co do uzdy to nie jestem przekonana...słyszałam że może dojść do skręcenia karku jeśli pies naprawde mocno ciągnie itp. ? :/
  4. Stosują tą metode w drugą strone ide jak ciągnie na przód za facetem to ja w druga strone...ale on się zapiera....no i pytanie...co wtedy?
  5. a póki co to jak już tak ciągnie... to jak mam mu pomóc by chociaż się tak nie dusił? jakos trzymać psiaka? smycz? Dwa razy udało się by odbiegł ze mną ale tylko kawałek i znów to samo..:( może powinnam szybciej wszystko robić?;)
  6. Posiadam właśnie taki szarpak często sie bawie z nim w domu,oraz aport, na spacerach smakołyki za przyjście itp. Pisk? a może to być np. taka piszcząca zabawka ? :)
  7. Ćwicze codziennie z psiakiem w domu,poza domem,umie już prawie za każdym razem siadac,leżeć,podaje łape. Próbowałam go przekonać smakołykami ale gdy juz tak ciagnie za nim niestety...nie zwraca uwagi nawet na jedzonko :P a chłopak nic z nim nie ćwiczy ani nie daje smakołyków mało tego nawet czasami zdarzało się pogonić mu psa za denerwujące zachowanie ;) Nie wiem w czym rzecz..moze z biegiem czasu przestanie? :) Pies tak nie ciągnie nawet do innego psa :P
  8. Witam. Od miesiąca mam 8 miesięcznego psiaka(mieszańca) jest średniej wielkości ale coraz częściej słysze że będzie dużym psem...Problem polega na tym że okropnie ciągnie za moim chłopakiem,widzieli się zaledwie pare razy,bez smaczków czy dłuższej zabawy(zwykły aport pare razy). Przygarnełam go od ludzi,,najwyrażniej nie był dobrze traktowany gdyż nawet nie obejrzał się za swoim dawnym panem ani nic..Dodam że przywiozłam go razem z chłopakiem. Kiedy ide z moim psiakiem na spacer w towarzystwie chłopaka i gdy nadchodzi taka sytuacja że chłopak musi iść w inną strone,do siebie(bo nie mieszkamy razem) pies zaczyna piszczec wyć szczekać,szarpać się,zapierać,ostatnio skacze nawet na moją ręke która trzyma smycz,usiłuje zdjąć sobie obroże,już raz mu się udało i pobiegł w długą naszczęście nie było wypadku :/ a ja bezradna tylko stoje..oczywiście nie ciągne go biedaczek czasem aż się dusi,wtedy kucam i przytrzumuje go rękoma...Urządza taki cyrk że aż mi głupio jakbym mu krzywde robiła :( Druga sprawa to to że ciągnie na smyczy,dyszy z jęzorem wywalonym gdy ide w towarzystwie drugiej osoby na spacer, z reguły chodzimy sami i wtedy zachowuje sie normalnie...nie wiem co robić...:/ może szelki aby się chociaż tak nie dławił jak już ciągnie?:/
×
×
  • Create New...