Tak, chodzi o karme Frolic. Dziekuje, czym predzej wybiore sie do weterynarza i poprosze o rade. Dzis rano probowalem dac psu ogorka, ale w ogole tego nie chcial zjesc. Ostatnio jest taki niemrawy i apatyczny. Z ananasem jeszcze nie probowalem. Do weterynarza przejade sie we wtorek. Smieszna sprawa z tym bzem, mowie wam. Zalgo mnie oblegal kiedy załatwialem swoje potrzeby w toalecie, drapal i węszyl. Choć i tak drzwi do toalety zamykam by nie mogl sie dostac. Tym lepiej, ze pies nie dosiegnie do klamki (jamnik).
W sumie od 4 dni podaje mu czekolade (na swoj sposob barwa i konsystencja przypomina kope), bo poradzilem sie kolegi z innego forum ktory poradzil by karmic go codziennie jedna tabliczka, by odzyskal magnez. Na razie jest w porzadku, od paru dni pies jest spokojniejszy i wiekszosc czasu lezy. Nie podszedl nawet dzis do wiekanocnego stolu. Czuje dobrze z tego powodu, taki grzeczny sie zrobil. Chociaz od wczoraj tylko lezy i sapie.
Dziekuje za poleceni mi tabletek, jak tylko bede mial mozliwosc to je kup(i)e. :cool2::cool1: