Jump to content
Dogomania

Ebin_Spurdo

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Ebin_Spurdo's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Nikogo nie prowokuje, zarejestrowalem sie na forum checia zaczerpniecia rady a nie dyskutowania o tym kto kim jest. Tutaj zdjecie Zalgusia: [IMG]http://i45.tinypic.com/w0rr13.jpg[/IMG] Jak widac na zdjeciu, obecny stan piesia. Przepraszam, ale nie wiedzialem ze psy nie moga jesc czekolady. Nie czyniłbym psu krzywdy, gdybym wiedzial. Ale powiedzcie mi teraz - czy moge psu dawac slodycze dla uzupelnienia diety? Czesto je chipsy, czasem pare frytek zje, rybe i rozne specjały znajdujace sie na stole. Ostatnio nawet dostał mieso z homara podane w iscie krolewski sposob. Pedobear, załosny typek z ciebie, nawet mi ciebie nie zal
  2. Tak, chodzi o karme Frolic. Dziekuje, czym predzej wybiore sie do weterynarza i poprosze o rade. Dzis rano probowalem dac psu ogorka, ale w ogole tego nie chcial zjesc. Ostatnio jest taki niemrawy i apatyczny. Z ananasem jeszcze nie probowalem. Do weterynarza przejade sie we wtorek. Smieszna sprawa z tym bzem, mowie wam. Zalgo mnie oblegal kiedy załatwialem swoje potrzeby w toalecie, drapal i węszyl. Choć i tak drzwi do toalety zamykam by nie mogl sie dostac. Tym lepiej, ze pies nie dosiegnie do klamki (jamnik). W sumie od 4 dni podaje mu czekolade (na swoj sposob barwa i konsystencja przypomina kope), bo poradzilem sie kolegi z innego forum ktory poradzil by karmic go codziennie jedna tabliczka, by odzyskal magnez. Na razie jest w porzadku, od paru dni pies jest spokojniejszy i wiekszosc czasu lezy. Nie podszedl nawet dzis do wiekanocnego stolu. Czuje dobrze z tego powodu, taki grzeczny sie zrobil. Chociaz od wczoraj tylko lezy i sapie. Dziekuje za poleceni mi tabletek, jak tylko bede mial mozliwosc to je kup(i)e. :cool2::cool1:
  3. Pies wabi sie Zalgo, jest jamnikiem. :cool1:
  4. [czesc] serdecznie wszystkim użytkowników forum. Mam wielki problem z bzem, jak nazwa tematu wskazuje mój pies je kupe. Problem zaczął się jakieś 2 tygodnie temu, podczas regularnych spacerach po lesie kiedy to puszczałem go wolno. Po powrocie do domu w mieszkaniu zacząłem wyczuwać smrud. Winowajcą okazał się pies, od ktorego wyczuwalem fekalia ale o tym dalej. Kilka dni później zauważyłem mojego psa grzebiącego w liściach przy drzewie, jako ze nie reagował na moje nawoływanie. Jak sie okazało, pies miał cały pysk wysmarowany fekaliami. Od tego czasu piesio jest regularnie trzymany na zmyczy, jednak to nie powstrzymuje go to od ciągnięcia mnie z całą siłą w kierunku krzaków i innych psich nieczystości zaśmiecających parki czy chodniki. Nigdy wczesniej nie spotkałem się z taką sytuacją - pierwszy raz widzę by mój pies miał chcice na inne psie kupki. Na dziś dzień pies dostaje normalne, pełnowartościowe jedzenie (suche Frolics + puszka Pedigree), więc nie powinien narzekać na dobre jedzenie. Co moze byc przyczyna? Moze ktos z was mial podobny problem i moglby mi pomoc? Z gory przepraszam za bledy i literowki, pochodze z Ukrainy wiec jezyk jeszcze nie opanowalem do konca. Dziekuje zgory. :-(
×
×
  • Create New...